W 16. numerze „Przeglądu” polecamy

W 16. numerze „Przeglądu” polecamy

TEMAT Z OKŁADKI

Porzucone przez państwo
Maks ma zespół Downa i chorobę Perthesa. Bracia Ignacy i Maurycy mają encefalopatię rodzinną. Chłopcy także niedowidzą, niedosłyszą, nie chodzą. A Ignacy jest też dotknięty chorobą afektywną dwubiegunową. Maks, Ignacy i Maurycy to trójka z prawie 184 tys. dzieci niepełnosprawnych w Polsce. Od lat rodzice tych dzieci walczą o zapewnienie im godnego życia. 5 maja pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów odbędzie się kolejna manifestacja rodziców dzieci niepełnosprawnych. Z 15 postulatów, które rodzice wysuwali dwa lata temu, załatwiono właściwie jeden. Podwyższono świadczenie pielęgnacyjne. W tym roku rodzice będą walczyć o wszystkie pozostałe niezrealizowane punkty pod hasłem „O godność i prawa osób niepełnosprawnych oraz realizację Konwencji Praw Osób Niepełnosprawnych”. Liczą na dobrą zmianę.

WYWIAD
Wstaliśmy z kolan i uderzyliśmy się w głowę
– Niezależne, niezawisłe sądownictwo jest jednym z filarów demokracji. Stanowisko Parlamentu Europejskiego nie mogło więc być dla Jarosława Kaczyńskiego jakimkolwiek zaskoczeniem. Choć wcześniej zaskoczyć go mogło coś innego – że Zachód w sprawie Polski mówi jednym głosem. Dla rządu jest to niewygodne – zauważa dr hab. Marek Grela, były wiceminister spraw zagranicznych. – Między Unią Europejską a USA nie będzie rozdźwięku w sprawie Polski. Przed spotkaniem z Waszczykowskim John Kerry wyraźnie powiedział, że będą rozmawiać o sytuacji wewnętrznej w Polsce i sytuacji Trybunału Konstytucyjnego – mówi. I podsumowuje: – Negocjowanie w Unii Europejskiej nie polega na tym, że wali się pięścią w stół i wymaga. Szybciej, niż myślimy, możemy się stać liderem europejskich miernot, peryferyjnym, skłóconym krajem. Bez sankcji konsekwencje też mogą być bolesne. Stosowana będzie zasada „jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”.

Polska historia niewolnictwa
– Trwający prawie 500 lat system, w którym Polak był niewolony przez Polaka, w zasadzie nie został rzetelnie opisany. Mamy tylko namiastki. Na przykład w poemacie „Żeńcy” Szymona Szymonowica otrzymujemy sugestywny opis pracujących chłopek, które mają czerwone skarpetki. Pracują tak ciężko, że po nogach płynie im krew – opowiada dr Kacper Pobłocki, antropolog i socjolog. Dlatego dodaje: – Porównanie pańszczyzny do niewolnictwa pod kątem moralnym jest absolutnie słuszne. To, że w Polsce wódkę pije się ze śledziem, wzięło z tego, że podstawową instytucją publiczną we wsi była karczma. Gdy ceny zboża zaczęły spadać, szlachta wpadła na pomysł przetwarzania go na wódkę. Wódka okazała się idealnym narzędziem do ustanowienia swoistej szlacheckiej władzy absolutnej. Nasza pańszczyzna była systemem quasi-rasowym. Różnica między państwem a chamstwem była wręcz fizyczna.

KRAJ
Dyrektor zesłany na Bemowo
Związkowcy zrzeszeni w Konfederacji Pracy OPZZ od lat zarzucali Grzegorzowi Surówce, dyrektorowi Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Polnej w Warszawie, łamanie praw pracowniczych oraz bezprawne zwalnianie ludzi. Dyrektor odrzucał te oskarżenia. – Jestem wymagającym szefem. Niestety, nie wszystkim to się podoba – wyjaśniał przed Komisją Rodziny, Edukacji i Sportu Dzielnicy Śródmieście. Władze miasta uznały w końcu, że konfliktu nie da się rozwiązać, dopóki Grzegorz Surówka urzęduje w śródmiejskim ośrodku, i oddelegowały go do pracy w OSiR Bemowo.

Kto dotację daje i odbiera
Po tym, jak Sąd Okręgowy w Olsztynie wytknął niekompetencję pracownikom miejskiego urzędu pracy, jego dyrektor powinien spalić się ze wstydu. Ale nic takiego nie nastąpi, bo urzędnicy kryją się za szyldem instytucji podległej prezydentowi miasta. I tak dobrze, że wyrok sądowy powstrzymał egzekucję należności od Marka Płaksy, który nie musi zwracać dotacji przyznanej mu na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Ta walka jednak kosztowała go wiele zdrowia. Urzędnicy, którzy nie sprawdzili, czy bezrobotny ma prawo do dotacji, gorliwie starali się potem o zwrot przyznanych mu środków.

Strony: 1 2 3

Wydanie: 16/2016

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy