Archiwum

Powrót na stronę główną
Zdrowie

Antybiotyki to cudowna broń, ale nie na wszystko – rozmowa z prof. Walerią Hryniewicz

Lekarze za mało uczą się o diagnozowaniu zakażeń i właściwym stosowaniu antybiotyków Prof. Waleria Hryniewicz – konsultant krajowy w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej Pani profesor, coraz częściej mówi się o rychłym nadejściu ery postantybiotykowej i straszy, że ludzie znów będą umierać z powodu chorób, które stały się wyleczalne po wynalezieniu antybiotyków. Czy to prawda, że drobnoustroje, z którymi jeszcze niedawno tak świetnie sobie radziliśmy, znów są dla nas groźne? – Tak, to prawda. Na skutek stosowania antybiotyków bakterie nabywają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Katastrofalne skutki nadużywania antybiotyków

Śmiercionośne bakterie przestają się poddawać jakimkolwiek lekarstwom Nie zmiany klimatu, wojny regionalne czy terroryzm są największym zagrożeniem dla ludzkości. Zdaniem ekspertów od medycyny i mikrobiologii, niebezpieczniejsze są oporne na wszelkie leki bakterie. Już za 20 lat może się rozpocząć era postantybiotykowa, w której niemożliwe będzie przeprowadzanie rutynowych obecnie operacji chirurgicznych. Stojąca na czele służb medycznych Wielkiej Brytanii prof. Sally Davies ostrzega przed „katastrofalnym zagrożeniem” i głosi, że jeżeli nie zostaną podjęte energiczne środki zaradcze, opieka zdrowotna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kuklińskim i „wyklętymi” w III RP

Prawica doskonale wykorzystuje politykę historyczną do negacji współczesnego państwa polskiego Dlaczego prawica tak ochoczo kultywuje pamięć o „żołnierzach wyklętych” i płk. Kuklińskim? Zapewne po to, aby udowodnić, że jeśli nie odpowiada nam państwo, w którym żyjemy, to każda próba jego zwalczania, nawet kolaboracja z obcym wywiadem, jest usprawiedliwiona. W szeregach interwenta Premiera filmu „Jack Strong” Władysława Pasikowskiego oraz obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” doskonale wpisały się w prawicową kampanię zohydzania Polski Ludowej. O tym,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jak sytuacja na Ukrainie wpływa na naszą gospodarkę?

Janusz Piechociński, wicepremier, minister gospodarki, lider PSL Ukraina jest dla Polski ważnym partnerem w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego. W 2013 r. dostarczono z jej terytorium do naszego kraju ok. 3,8 mld m sześc. gazu ziemnego. To prawie 40% dostaw realizowanych w ramach kontraktu jamalskiego i ok. 24% krajowego zużycia. Jednak obecnie intensywność wzajemnych relacji nieco osłabła. W ciągu pierwszych dwóch miesięcy tego roku obroty z Ukrainą spadły o 10%. Kluczowa dla naszych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ogniska groźnych konfliktów

Wiele punktów zapalnych i spornych terytoriów może doprowadzić do wydarzeń o światowym zasięgu Świat patrzy z lękiem na Krym. Niektórzy obawiają się nawet, że spór o czarnomorski półwysep doprowadzi do globalnej wojny. Punktów zapalnych na świecie jest jednak wiele. Konflikty zostały zamrożone, ale mogą wybuchnąć z nową siłą. Do najniebezpieczniejszych należy spór o Kaszmir między Indiami a Pakistanem. Od 1998 r. oba państwa dysponują bronią nuklearną. Indie są potężniejsze i bardziej ludne, pakistańscy generałowie zapowiadali więc, że gdyby ich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bajery prezesa Bayernu

Uli Hoeness skazany za oszustwa podatkowe To najbardziej spektakularny skandal podatkowy w dziejach Republiki Federalnej Niemiec. Na ławie oskarżonych zasiadł sławny Uli Hoeness, były piłkarz reprezentacji narodowej i odnoszący sukcesy prezes klubu Bayern Monachium. 13 marca sędzia ogłosił surowy wyrok – trzy i pół roku więzienia. Relacje z rozprawy, która odbyła się w ubiegłym tygodniu w Monachium, niemieckie serwisy informacyjne nadawały często przed wiadomościami z Ukrainy. 62-letni Uli Hoeness, ikona niemieckiego futbolu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Od Pinocheta do PO

Nie bez powodu mówi się, że w polskiej polityce wszystko jest możliwe. Bo jeśli jakiś poseł się nie upije, to nawymyśla policjantom. Albo okradnie własną firmę czy zatrudni rodzinę bądź kumpli. Powtarza się to u nas jak pory roku. I reakcja na te ekscesy też się powtarza. Z niedawnej przecież historii wiemy, że partia rządząca kończy się, gdy prawie codziennie jej działacze są wymieniani z imienia i pierwszej litery nazwiska. A od paru tygodni ktoś, kto śledzi media lokalne, wie, że nie było dnia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Ptaszek idiota…

Histeria antyrosyjska trwa. Już nawet komentować jej się nie chce. Problemem dla świata nie jest Krym, ale stan gospodarki Ukrainy (hrywna od grudnia straciła jedną trzecią wartości!) i jej struktur państwowych, społeczny niepokój, ogólny chaos. Nie wiadomo, co z tego chaosu się wyłoni. Tym bardziej że poziom społecznej frustracji będzie narastał, a wzrośnie lawinowo, gdy się okaże, że oczekiwana pomoc gospodarcza Zachodu jest symboliczna zaledwie, bo inna być nie może. Zwykle frustrację, zarówno w wymiarze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Unijny portfel w rękach Angeli Merkel – rozmowa z prof. Simonem Hixem

Berlin chce, by Londyn pozostał w Unii. Ale niemiecka sympatia do Wysp ma granice To było królewskie przyjęcie. Pod koniec lutego kanclerz Angela Merkel witana była w Anglii z pompą, o której bawiący wcześniej na Wyspach prezydent Francji François Hollande mógł tylko pomarzyć. Gdy pani kanclerz przemawiała w połączonych izbach brytyjskiego parlamentu, premier David Cameron siedział jak na szpilkach. Dlaczego? Ano dlatego, że zdaje sobie sprawę, kto dziś w Unii Europejskiej trzyma portmonetkę. I wie, że los Wielkiej Brytanii jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Cyrk Europa

Z dziećmi w lesie na spacerze mijamy mrowisko, które już tydzień temu budziło się do życia, co odnotowałem w swoim „Oku”, a teraz donoszę, że tętni życiem na całego. Antoś zamyśla się nad nim filozoficznie, „Zupełnie jak duże miasto”, mówi i jakoś mu niewyraźnie z tą analogią. Franio, trzylatek, też poruszony. Pierwsze cytrynowe motylki w powietrzu, nie pożyją długo, ma wrócić zima, ale ruchem skrzydeł zmieniają bieg świata. I już rozbił swoje namioty wiosenny cyrk Europa. Magia cyrku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.