Alarm bombowy w redakcji

Alarm bombowy w redakcji

W poprzednim numerze logo „Przeglądu” było czarne. A na górze, na czarnym pasku, widniał napis: „Solidarni z francuskimi dziennikarzami z »Charlie Hebdo«”. Uznaliśmy, że tak trzeba się zachować. Doceniło to wielu naszych Czytelników. Ale nie tylko. W poniedziałek rano, o godz. 7.21, przyszedł taki mejl:

No i zaczęło się. Policja. Przeszukanie redakcji. I duża dawka emocji. Sami nie wiemy, jak to potraktować. Wygłup? Makabryczny żart? A może nieudolna próba zastraszenia?

Wydanie: 4/2015

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy