Bak ojca Rydzyka

Bak ojca Rydzyka

Ojciec Tadeusz Rydzyk po raz kolejny udowodnił, że ma fantazję. Kiedyś zastanawiał się nad kupnem helikoptera, w czym przeszkodzili mu wścibscy dziennikarze. Ostatnio jednak miał więcej szczęścia i jeździ luksusowym autem marki Maybach, wartym, bagatela, co najmniej milion euro. Teraz rozumiemy nieustanne nawoływania toruńskiego redemptorysty, nadawane z Radia Maryja i Telewizji Trwam. „Datki, datki i jeszcze raz datki!”, grzmi z anteny o. Rydzyk do wiernych-słuchaczy. Czyżby brakowało mu na benzynę?

Wydanie: 30/2004

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy