Będzie lepiej. Statystycznie

Będzie lepiej. Statystycznie

Mówi się, że prokuratorzy i policjanci to dwie grupy zawodowe, które mają znikome poczucie humoru. Prokurator generalny Andrzej Seremet postanowił więc wprowadzić trochę wesołości do ich pracy i zgłosił projekt podniesienia z 250 do 1000 zł granicy, od której kradzież byłaby przestępstwem. Bo drobniejsza strata to tylko wykroczenie. Lekceważone przez policję. Jeden prosty pomysł, a jak sprytnie połączył policjantów z prokuratorami. I złodziejami. Lepsze statystyki wykrywalności przestępstw to wyższe premie. A kasa, jak wiadomo, to kasa. Własna kieszeń staje się więc ważniejsza od bezkarności złodziei. I tak Seremet zażartował sobie ze społeczeństwa. Topornie i szkodliwie. Wychodzi na to, że lepiej niech już zostanie po staremu. Bez żartów. Bo wykrywalność złodziei rowerów, telefonów komórkowych i rzeczy z piwnic sama w sobie jest w Polsce żartem.

Wydanie: 20/2012

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy