Big kłopoty Florka

Big kłopoty Florka

Nie ma ostatnio szczęścia Sebastian Florek, poseł SLD, wcześniej gwiazdor programu „Big Brother”. Figla spłatała mu własna asystentka. Jeszcze niedawno wszyscy z zazdrością wypowiadali się o urodzie pani Anety, która prowadziła olsztyńskie biuro Florka. Tymczasem kilka dni temu poseł doniósł na policję, że asystentka przepadła, a wraz z nią ponad 6 tys. zł. Zguba się odnalazła. Twierdzi, że „zapłaciła” sobie za okres wypowiedzenia i zaległe świadczenia urlopowe. Coś Florkowi nie służy polityka. Lepiej sprawdzał się w wyreżyserowanym świecie „BB”. Ale nic straconego, właśnie rozpoczął się casting do kolejnej edycji „Baru”…

Wydanie: 34/2004

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy