Jan Widacki

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Krótki wywiad z Ignacym Daszyńskim

Był pan posłem do wiedeńskiej Rady Państwa, posłem na Sejm II Rzeczypospolitej, a nawet jego marszałkiem. Ale przede wszystkim przez całe życie był pan socjalistą. Pańskiego doświadczenia politycznego nie można przecenić. Jak by pan wyjaśnił

Felietony Jan Widacki

O Mazurkowych kolesiach, czyli o wymiarze sprawiedliwości słów kilka

Nazwanie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego grupą kolesiów (w oryginale było: kolesi) i przypisywanie im niecnych celów świadczy o chamstwie i głupocie osoby wypowiadającej takie słowa. Należałoby zresztą rozważyć, czy taka wypowiedź nie realizuje

Felietony Jan Widacki

Jest ONR-u spadkobiercą partia

„Ewangelia, a nie Koran”, piszczał histerycznie ks. Międlar, nowa gwiazda duszpasterska na prawicy. Piszczał na obchodach 82. rocznicy powstania ONR-u, hucznie fetowanej w Białymstoku przez członków tej organizacji przybyłych z całej Polski. Odpowiadał mu ryk dziesiątek ogolonych

Felietony Jan Widacki

Wielka Polska, czyli multikulti

Patologiczna wręcz niechęć do uchodźców, szczególnie muzułmanów, jest w środowiskach naszych „patriotycznych półgłówków” (to termin użyty swego czasu przez prof. Fryderyka Hechla i od niego tu zapożyczony) uważana za przejaw patriotyzmu. Obawa, że kilka tysięcy tych ludzi

Felietony Jan Widacki

Czego broni Europa?

Wszyscy jesteśmy w szoku po zamachu terrorystycznym w Brukseli. Tym razem terroryści uderzyli celnie w środku stolicy zjednoczonej Europy. Miejsce ataku wybrali równie przemyślanie jak ich poprzednicy z Al-Kaidy, którzy w 2001 r. uderzyli w Nowy Jork. Terroryści islamscy

Felietony Jan Widacki

Wiosna

Czy można codziennie katować się polityką? Nie można. Gdy kiedyś pytano Leopolda Staffa, dlaczego pisze o tylu rzeczach, a nie pisze o polityce, odpowiedział krótko: „Od polityki to ja mam Piłsudskiego”. Bardzo bym chciał móc tak

Felietony Jan Widacki

Żołnierze wyklęci…

O ile mitem założycielskim (cokolwiek by to miało znaczyć) III RP była Solidarność, o tyle IV RP potrzebuje własnego mitu. Zawłaszczenie mitu Solidarności przez PiS się nie udało i udać nie mogło. Nic nie

Felietony Jan Widacki

Sterowany minister Waszczykowski

Wróćmy na chwilę do znalezisk z Kiszczakowej szuflady. W sprawie TW „Bolka” wiemy teraz, że funkcjonował do 1976 r., a nie, jak wytropili Cenckiewicz z Gontarczykiem i Zyzak, do 1974 r. To na niekorzyść „Bolka”. Wiemy jednak, z tychże dokumentów, że w 1976 r. „Bolek” stanowczo odmówił

Felietony Jan Widacki

Historia Polski pisana na nowo

Pani Kiszczakowa po raz kolejny zrobiła coś niekonwencjonalnego. Coś, co musi wprawić w zdumienie osoby jako tako logicznie myślące. Kiedyś, w latach 80., napisała do paryskiej „Kultury” list, w którym przekonywała, że jej mąż, gen. Kiszczak,

Felietony Jan Widacki

Michał Jagiełło

W poniedziałek, 8 lutego, na zakopiańskim cmentarzu pożegnaliśmy Michała Jagiełłę. Spoczął u stóp Tatr, które tak ukochał i jako taternik ratownik, i jako literat. Szkoda, że zabrakło dla niego miejsca na Pęksowym Brzyzku, na które po wielokroć zasłużył. Szkoda.