Cenzura u Tyma?

Cenzura u Tyma?

Stanisław Tym w felietonie „Nie do wiary” w najnowszej „Polityce” cytuje Wojciecha Pięciaka z „Tygodnika Powszechnego” oraz Marka Edelmana i Olgę Lipińską z… No właśnie – z pierwszego tegorocznego numeru „Przeglądu”, ale ta nazwa już się nie pojawia.

Że pan Tym „Przegląd” czyta, honor to dla nas i przyjemność, tym większe, że znajduje tu myśli warte dalszego upowszechnienia. Jednak to, że nazwa naszego tygodnika nie może ujrzeć światła dziennego, mocno nas zastanawia. Czyżby to był skutek działania jakiegoś złośliwego wirusa komputerowego, czy też autocenzury lub – nie daj Boże – cenzury?

Wydanie: 3/2008

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy