Czerwona kartka

Prof. Andrzej Jamiołkowski, przewodniczący Państwowej Komisji Akredytacyjnej:
Aż 44 uczelnie mają na liście kierunków ochronę środowiska. Absolwenci otrzymują tytuł inżyniera, tymczasem zdarzają się przypadki, że nie jest tam wykładana matematyka. Jest to złamanie prawa, bo od 2000 r. obowiązują minima programowe, w których dla ochrony środowiska są zaplanowane zajęcia z matematyki.
Zdarza się także, że uczelnie nie mają pracowni chemicznych, a zajęcia z chemii także znajdują się w minimum programowym. W takich przypadkach kierunek otrzymuje od Państwowej Komisji Akredytacyjnej zgodę warunkową, na rok. Po tym czasie przedstawiciele wrócą i sprawdzą, czy niedociągnięcia zostały usunięte.
Radzę więc, by kandydaci sprawdzili, czy uczelnia spełnia wspomniane minima programowe. Można je znaleźć w Dzienniku Ustaw nr 116 z 25.07.2002 r.

Wydanie: 17/2003

Kategorie: Przegląd poleca

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy