Czy koncerny farmaceutyczne świadomie wyolbrzymiają zagrożenie nową grypą?

Czy koncerny farmaceutyczne świadomie wyolbrzymiają zagrożenie nową grypą?

PRO
Dr Zbigniew Hałat, epidemiolog, b. wiceminister zdrowia
Nie tylko świadomie wyolbrzymiają, ale są domniemania, że to właśnie z laboratoriów przemysłu farmaceutycznego wyciekły zmutowane wirusy. Propaganda zagrożenia była przesadna, bo przecież nie można każdego, kto kicha i ma ból gardła, zamykać w szpitalu. Przypisywanie tym wirusom nadzwyczajnej roli jest uzasadnione tylko wtedy, gdy się o nich więcej wie. Histeria wywoływana przez media w sumie opłaca się koncernom. Ataku ptasiej grypy w Polsce nie było, jednak rządowe magazyny załadowano pod sufity zakupionymi preparatami antywirusowymi tamiflu i władza dała pokaz siły.

KONTRA
Anna Olszewska, GSK Commercial Sp. z o.o., Media Communication Manager
Komunikacja ze strony firmy GSK koncentruje się na udostępnieniu rzetelnych informacji w zakresie metod leczenia i profilaktyki zakażeń wirusem grypy A/H1N1. GlaxoSmithKline współpracuje z WHO i światowymi organizacjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo sanitarne, uważnie śledząc rozwój sytuacji. GSK podejmuje rozmowy z lokalnymi władzami w kwestii dostarczenia leków i szczepionek, w tym szczepionki pandemicznej przeciw nowej grypie A/H1N1, nad którą prowadzone są prace. GlaxoSmithKline, nawiązując do informacji WHO, powiadamia opinię publiczną o dostępności rozwiązań, których spodziewanym efektem będzie ograniczenie zagrożenia wirusem pandemicznym.

Wydanie: 34/2009

Kategorie: Pytanie Tygodnia