Czy mniejszość polska w Niemczech powinna mieć takie same prawa jak mniejszość niemiecka w Polsce?

Czy mniejszość polska w Niemczech powinna mieć takie same prawa jak mniejszość niemiecka w Polsce?

Pro
Dietmar Brehmer, przewodniczący Niemieckiej Wspólnoty i Górnośląskiego Towarzystwa Charytatywnego w Katowicach
Gdyby Polacy w Niemczech otrzymali prawa mniejszości, byłoby i nam lepiej, skorzystalibyśmy na tym. Ale sprawa jest bardzo trudna. W dokumentach o dobrym sąsiedztwie między Polską a Niemcami Polacy w RFN nie są wymienieni jako mniejszość. Powód jest taki, że generalnie myśmy się stąd nie ruszali, a Polacy tam przybyli. Są jednak Polacy żyjący w Niemczech dłużej niż 100 lat i powstaje polemika prawna. Kapitalnym przykładem umowy w sprawie mniejszości jest traktat między Bonn a Kopenhagą, między Niemcami a Duńczykami, których jest w Niemczech zdecydowanie mniej niż Polaków, tymczasem mają większe prawa, tworzą partie, odnoszą sukcesy wyborcze. Warto się o to ubiegać.

Kontra
Henryk Kroll, poseł mniejszości niemieckiej, zastępca przewodniczącego Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych
Jestem przeciwko zasadzie wzajemności, bo ona w stosunkach z mniejszościami jest zabroniona przez standardy międzynarodowe, w tym Unii Europejskiej. Państwo powinno traktować mniejszości jako swoich obywateli należących do innej narodowości, np. w Polsce dotyczy to Ukraińców, Litwinów, Niemców itd. Jest jeden element bardzo istotny – mniejszości powinny być elementem pozytywnym w kontaktach między tymi narodami. W naszym przypadku powinniśmy być ogniwem łączącym Polaków i Niemców. To, co się stało – dyskusja o wzajemności – przynosi działanie odwrotne. Także w okresie międzywojennym, kiedy zasada wzajemności obowiązywała, przyniosła ona wiele złego.

Wydanie: 38/2006

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy