Czy powinno się wprowadzić limity na ceny podręczników?

Czy powinno się wprowadzić limity na ceny podręczników?

PRO
Ryszard Hayn, przewodniczący sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży (SLD)
Oczywiście, gdyż w tej chwili książki są zbyt drogie. VAT na książki można by przecież całkowicie znieść lub poważnie ograniczyć. Obniżenie cen podręczników oznaczałoby zrównanie dostępu młodzieży do wiedzy. W tym kierunku zawsze szły nasze działania sejmowe. Mamy ogromny wybór książek na rynku, ale warto powrócić do zwyczaju przekazywania podręczników uczniom z młodszych klas. Obrót książkami skomercjalizowano do granic przyzwoitości i uczyniło to z podręczników jeden z chorobliwych elementów rzeczywistości szkolnej. Dobrze, iż samorządy lokalne kupują książki dla bibliotek, a mniej zamożni uczniowie mogą je wypożyczać.

KONTRA
Grzegorz Bednarski, prezes wydawnictwa MAC Edukacja
Nie. Pomysł uważam za absurdalny. Jesteśmy przeciwni tego rodzaju regulacjom rynku, bowiem przez cały czas nie tylko rosną koszty wytworzenia podręczników, ale również w związku ze zmniejszeniem liczby dzieci uczących się rosną koszty na jednostkę. W takiej sytuacji słabsi wydawcy bankrutują, pozostali działają w coraz gorszych warunkach, natomiast lider rynku podręcznikowego WSiP na swej podstawowej działalności, czyli książkach w ogóle nie zarabia. Pomysł limitowania cen przyniósłby więc katastrofalne skutki wydawcom, a także odbiłby się na jakości podręczników, co oznacza negatywny wpływ na poziom nauczania.

Wydanie: 37/2005

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy