Czy program ministra Religi uspokoi sytuację w służbie zdrowia?

Czy program ministra Religi uspokoi sytuację w służbie zdrowia?

PRO
Małgorzata Stryjska, posłanka PiS, wiceprzewodnicząca Komisji Zdrowia
Mam nadzieję, że program wychodzi naprzeciw oczekiwaniom środowiska, które chce zwiększenia nakładów na służbę zdrowia. Jest obietnica przeznaczenia 5,214 mld zł do 2007 r. i 19,8 mld zł do 2009 r. To duże sumy. Program naprawczy obejmuje też finansowanie z budżetu systemu ratownictwa medycznego, dofinansowanie szpitali, stworzenie gwarantowanego z pieniędzy publicznych koszyka usług medycznych i określenie kosztów leczenia, co pozwoliłoby na zorganizowanie systemu dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, na czym zyskają także pacjenci. Wszystkie te elementy i sama wola naprawy systemu spotkały się z dobrym przyjęciem m.in. Naczelnej Izby Lekarskiej, jest więc nadzieja, że będzie lepiej.

KONTRA
Dr Zbigniew Hałat, lekarz epidemiolog, b. wiceminister zdrowia,
prezes Stowarzyszenia Ochrony Zdrowia Konsumentów
Program ten nie uspokoi do końca sytuacji, bo nie spełnia warunku sine qua non, czyli 30-procentowej podwyżki uposażeń. Obietnica naprawy systemu w dalszej perspektywie nie dotyka głównych problemów wymagających rozwiązania i przenosi koszty tej operacji np. na użytkowników samochodów. Trudno sobie dziś wyobrazić, ile będzie kosztować ubezpieczenie komunikacyjne, jeśli będzie się z niego potrącać każde, nawet urojone pieniądze i przeznaczać je na ratowanie zdrowia oraz usuwanie innych dolegliwości ofiar wypadków. Spowoduje to najwyżej niesłychaną spiralę kosztów, gdy tymczasem w innych krajach wprowadza się zdecydowane ograniczenia. Jeśli nie określimy wyraźnie, na co może liczyć ofiara wypadku drogowego, trzeba będzie się przesiąść do tramwajów.

Wydanie: 24/2006

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy