Czy telewizja nadmiernie faworyzuje Libertas?

Czy telewizja nadmiernie faworyzuje Libertas?

PRO Prof. Wiesław Godzic, medioznawca, UJ Zdecydowanie tak. Telewizja tworzy kampanię tej partii, która wcześniej nie istniała. Zaczyna start od zera, w jej skład wchodzą przedstawiciele różnych ugrupowań, a tutaj dostała na talerzu coś, co się jej nie należy. Dostała wspaniałą promocję w największym kanale, i to promocję dobrą jakościowo. Teraz nie tylko istnieje, ale jest pokazywana jako partia środka, która ma jakiś program (nie wiadomo jaki, ale ma) i nie bierze udziału w kłótniach ani sporach jak PO i PiS. Występuje w dobrym kontekście, jak dawna PZPR za czasów Gierka, która miała połączyć Polaków. To jest manipulacja na dużą skalę. KONTRA Piotr Farfał, p.o. prezes TVP Oświadczam, że dostępność partii politycznych na antenach TVP jest tylko i wyłącznie skutkiem decyzji Państwowej Komisji Wyborczej o zarejestrowaniu 10 ogólnopolskich komitetów wyborczych. Sugestie niektórych dziennikarzy mediów konkurencyjnych wobec TVP i kapitałowo niepolskich o konieczności promowania tylko dwóch najważniejszych partii politycznych uznaję za niedopuszczalną formę nacisku niemieszczącą się w ustroju demokratycznym. Zarzuty te są nieprawdziwe, co pokazuje m.in. raport dotyczący czasu wystąpień sporządzony przez Biuro Programowe TVP zgodnie z rekomendacjami KRRiTV. Share this:FacebookXTwitterTelegramWhatsAppEmailPrint

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 20/2009, 2009

Kategorie: Pytanie Tygodnia