Czy wicepremier Ludwik Dorn będzie miał realną władzę?

Czy wicepremier Ludwik Dorn będzie miał realną władzę?

pro
prof. Zdzisław Krasnodębski, socjolog, UKSW
Wiele wskazuje na to, że obaj panowie, wicepremier Dorn i premier Kaczyński, chcieliby, aby to była realna i prawdziwa władza. Ludwik Dorn ma być realnym zastępcą szefa rządu, choć będzie pozbawiony ważnego instrumentu, własnego ministerstwa. Teraz przekonamy się, na ile jego osobowość jest silna i czy potrafi, mimo braku administracji, wywalczyć sobie wysoką pozycję w sferze władzy. Nie wykluczam, że intencje obu polityków mogą się rozminąć w praktyce, ale czas pokaże, czy zamiar się udał.

kontra
Prof. Andrzej Rychard, socjolog, SWPS
Wicepremierowi Ludwikowi Dornowi powierzony ma być szeroki i różnorodny zakres kompetencji, w tym kolegium ds. służb specjalnych, rurociąg północny, nadzór nad ZUS, informatyzacja, elektroenergetyka. Kompetencji jest wiele i są one wielostronne. Może się więc okazać, że mając tak odmienne zakresy odpowiedzialności, nie będzie mógł ich razem pogodzić ani na żadnym dobrze się skupić. Problemy ze sprawowaniem realnej władzy mogą go uwierać, więc przyszłość wicepremiera nie wydaje się do końca rozstrzygnięta.

Wydanie: 9/2007

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy