Czy właściciel psa, który zagryzł człowieka, powinien odpowiadać jak za zabójstwo?

Czy właściciel psa, który zagryzł człowieka, powinien odpowiadać jak za zabójstwo?

PRO
Andrzej Mania, prezes Związku Kynologicznego w Polsce
Tak. Jeśli pies zagryzie człowieka z winy właściciela, jest to zbrodnia. Psy nie powinny bez powodu nikogo atakować ani gryźć, ale też ludzie nie powinni bez powodu psów się bać. Kupujący psy uznawane za groźne powinni być uprzedzani o tym, co ich czeka w razie pogryzienia człowieka. Oczywiście, tak jak w każdym zabójstwie bywają okoliczności łagodzące i jest problem udowodnienia winy. Ludzie trzymają psy, by ich broniły. Jeśli się wejdzie na posesję strzeżoną przez psy, to raczej nie powinny one intruza lizać. Nie może jednak być tak, by człowiek na widok rottweilera idącego ze swoim panem musiał wchodzić na latarnię. Groźny pies powinien spacerować na lince i w kagańcu, aby przechodnie czuli się całkowicie bezpiecznie.

KONTRA
Dr Robert Zawłocki, Katedra Prawa Karnego, UAM
Może odpowiadać jak za zabójstwo tylko wtedy, gdy właściciel miał zamiar zabicia innego człowieka i posłużył się psem jako narzędziem. Ostatnie przypadki pogryzienia przez psy, a nawet zagryzienia na śmierć, raczej nie odpowiadają tym warunkom. Właściciel może jednak odpowiadać za nieumyślne pozbawienie życia, jeśli pozostawiając psa bez opieki, stworzył realne i faktyczne prawdopodobieństwo takiej sytuacji. W prawie karnym istnieje też tzw. zamiar ewentualny, tzn. mimo że ktoś nie szczuje psem, nie kieruje nim bezpośrednio, godzi się na śmierć innego człowieka. W pewnych sytuacjach taka rażąca nieostrożność w posługiwaniu się psem może być potraktowana jako zamiar ewentualny i zagrożona karą z art. 148 k.k.

Wydanie: 35/2005

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy