Z czym na słońce

Test preparatów do opalania

Mimo że o szkodliwym działaniu promieni słonecznych na skórę wiemy coraz więcej, lubimy się opalać. Brązowe ciało to dla wielu z nas oznaka zdrowia, młodości i świadectwo dobrze spędzonego urlopu. Świadomi zagrożeń sięgamy jednak po kosmetyki ochronne z filtrem UV przeznaczone do opalania. Ale czy możemy im w pełni zaufać?
Test został wykonany przez Polskie Towarzystwo Ekonomiki Gospodarstwa Domowego. Jego celem było sprawdzenie rzetelności deklarowanych wartości współczynnika SPF, ochrony przed promieniowaniem UVA oraz wodoodporności ośmiu preparatów. Wszystkie produkty do testu zostały kupione w polskich sklepach.

SPF, UVB, UVA – co to znaczy?

SPF – współczynnik ochrony przeciwsłonecznej (ang. Sun Protection Factor) jest miernikiem skuteczności kosmetyku w przeciwdziałaniu oparzeniom słonecznym, których przyczyną jest nadmierna ekspozycja skóry na promieniowanie ultrafioletowe z zakresu UVB. Wartość współczynnika SPF określa wysokość ochrony, jaką gwarantuje nam dany preparat tylko przed promieniowaniem UVB, i oznacza stosunek ilości promieniowania ultrafioletowego powodującego oparzenia podczas stosowania filtra do ilości promieniowania powodującego taki sam stopień oparzenia bez jego zastosowania. Na przykład SPF 4 oznacza, że możemy przebywać na słońcu cztery razy dłużej niż bez użycia kosmetyku.
UVB – to promieniowanie ultrafioletowe o silnych właściwościach rumieniotwórczych, to jemu właśnie zawdzięczamy zmianę koloru skóry wystawionej na słońce. Odpowiedzialne jest za oparzenia słoneczne. Absorbowane jest głównie przez wierzchnią warstwę naskórka. Promieniowanie UVB stanowi jedynie około 5% promieniowania ultrafioletowego docierającego do powierzchni Ziemi, pozostałe 95% to promieniowanie UVA.
UVA – to promieniowanie nie powoduje powstawania rumienia i poparzeń skóry. Jego działanie jest praktycznie nieodczuwalne. Podczas dłuższego oddziaływania jest ono jednak znacznie bardziej niebezpieczne niż promieniowanie UVB, gdyż wnikając głęboko w skórę, może wywoływać w niej nieodwracalne zmiany: przyspieszone starzenie się, plamy pigmentacyjne, nowotwory skóry.
Do powstawania zmian posłonecznych wystarczają nawet krótkotrwałe, ale częste ekspozycje na promieniowanie ultrafioletowe. Przewlekłe działanie promieniowania ultrafioletowego powoduje, że skóra staje się sucha, pojawiają się drobne zmarszczki i liczne grube bruzdy. Ponadto częściej występują rozszerzenia naczyniowe, popularnie nazywane pajączkami, oraz nierównomierna pigmentacja – ciemne piegi i plamy barwnikowe.
Efekty i siła oddziaływania promieniowania ultrafioletowego na organizm człowieka, w tym na skórę, zależą od parametrów fizycznych promieniowania, od poziomu ekspozycji w danym miejscu na Ziemi i w danym czasie oraz naszego indywidualnego fototypu skóry (patrz: ramka).

Jak działa filtr?

Filtry przeciwsłoneczne UV to związki chemiczne, wykorzystywane w kosmetykach, których podstawowym zadaniem jest ochrona skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego. W kosmetykach stosuje się dwie grupy filtrów. Pierwszą grupę stanowią związki chemiczne absorbujące (pochłaniające) energię niesioną przez promieniowanie słoneczne, drugą natomiast, przeżywającą obecnie swój renesans, stanowią filtry fizyczne – związki nieprzepuszczające promieniowania ultrafioletowego, działające jak mikrolustra, odbijające i rozpraszające promieniowanie.
W kosmetykach nowej generacji stosowanych jest jednocześnie kilka filtrów absorbujących i fizycznych. Aby zapewnić bezpieczeństwo stosowania preparatów do opalania, w przepisach polskich i unijnych duże znaczenie przypisuje się właściwej informacji przede wszystkim o ich działaniu, sposobie użycia oraz składnikach kosmetyku. Zalecenia UE podają np. nowy, bardziej zrozumiały dla konsumentów system oznakowania efektywności ochrony przed promieniowaniem UVB – przejście od stosowanej skali liczbowej opartej na SPF na określenia słowne: “niska”, “średnia”, “wysoka” i “bardzo wysoka”. Zaleca się również podawanie dawki kosmetyku w taki sposób, aby użytkownik nie miał wątpliwości co do sposobu użycia i aplikowania na skórę. Stanowisko Unii Europejskiej w tej kwestii jest precyzyjne: “naniesienie 2 mg na 1 cm2 powierzchni skóry”, co odpowiada sześciu łyżeczkom kosmetyku (36 g) na ciało przeciętnego człowieka.

Co wykazał test?

Do testu wybrano “produkty ochrony przeciwsłonecznej”, które według definicji Unii Europejskiej oznaczają każdy preparat (krem, balsam, emulsja, mleczko) przeznaczony do kontaktu z ludzką skórą wyłącznie lub przede wszystkim w celu jej ochrony przed promieniowaniem UV. Z analizy deklarowanych przez producentów składów kosmetyków wynika, że zawierają one filtry odpowiedzialne za ochronę w zakresie promieniowania UVB i UVA. Efektywność ochrony przed UVB deklarowana jest liczbowo wartością SPF w przedziale od 4 do 61. Ochrona przed promieniowaniem UVA zaznaczona jest tylko symbolem UVA; w jednym przypadku (Mleczko AA Oceanic) wartością liczbową. Niektórzy producenci podają również określenia słowne dotyczące tej ochrony, np. podstawowa lub wysoka. Taka informacja jest dla konsumentów bardzo przydatna.
Wszystkie kosmetyki do opalania pozytywnie przeszły pierwsze badanie wykonane w laboratorium w ramach testu – wszystkie spełniają wymagania dotyczące czystości mikrobiologicznej wyrobów kosmetycznych – dały posiew jałowy.

Czy wierzyć w podane faktory?

Wartość współczynnika ochrony przeciwsłonecznej SPF sprawdzono metodą in vitro (na sztucznej skórze) i in vivo (na skórze probantów). Co się okazało? Niestety wyniki uzyskane w badaniach laboratoryjnych odbiegają od wartości deklarowanej przez producentów w granicach od +23% do -22%. Wyższe wartości współczynnika SPF w stosunku do wartości deklarowanej w kremach Soraya i Nivea są korzystne, gdyż zapewniają większe bezpieczeństwo dla opalanej skóry. Niższe od deklarowanych wartości współczynnika SPF miały natomiast emulsje do opalania Ziaja, Lirene, Kolastyna; mleczka Miraculum i AA Oceanic oraz balsam Dax Cosmetics. Preparaty te oceniono jako niedostateczne.
Wszystkie testowane kosmetyki zawierają filtry chroniące przed promieniowaniem UVA, co jest zgodne z deklaracją producentów. Ich obecność i udział w recepturze kosmetyku określono spektrofotometrycznie według pięciogwiazdkowej skali Bootsa. Skala ta umożliwia wyznaczenie orientacyjnego stopnia ochrony przed promieniowaniem UVA w zakresie od minimalnej (jedna gwiazdka) poprzez umiarkowaną, dobrą, bardzo dobrą i ultra (pięć gwiazdek). W przypadku sześciu spośród ośmiu badanych kosmetyków stwierdzono, że stopień ochrony przed UVA jest na dobrym poziomie (trzy gwiazdki), a w pozostałych (Kolastyna i Miraculum) – na umiarkowanym (dwie gwiazdki). W naszej ocenie są to przyzwoite poziomy zapewniające skuteczną ochronę skóry przed promieniowaniem UVA.

Wodoodporne czy nie?

Deklaracje producentów o wodoodporności potwierdziły się w przypadku pięciu kosmetyków. Pozostałe trzy (balsam Dax Cosmetics, emulsja Kolastyna i mleczko do opalania AA Oceanic) nie miały takiej własności, mimo zamieszczonej na opakowaniu deklaracji o ich wodoodporności. Kosmetyki te łatwo spłukiwały się wodą. Po kąpieli na skórze pozostawało zaledwie 14-36% kosmetyku.

O czym (nie) informuje producent?

Oznakowanie opakowań jednostkowych testowanych preparatów jest w zasadzie zgodne z wymaganiami polskimi. Na niektórych opakowaniach termin trwałości z podaniem miesiąca i roku poprzedzony słowami “najlepiej zużyć przed końcem” jest trudno czytelny lub brakuje terminu trwałości po otworzeniu opakowania. Oznakowanie nie uwzględnia jednak zaleceń UE. Na żadnym z badanych kosmetyków nie podano w sposobie użycia zalecanej ilości kosmetyku nakładanego na skórę.
Na większości kosmetyków podano informację o konieczności ponownego użycia w czasie opalania; tylko na mleczku AA Oceanic brakuje takiego zalecenia. A jest ono istotne ze względu na zwiększenie marginesu bezpieczeństwa stosowania preparatu.
Podsumowując, wyniki badań skuteczności ochrony przed promieniowaniem UVB i wodoodporności są całkowicie zgodne z deklaracją tylko w preparatach dwóch producentów: Soraya – balsam do opalania i Nivea sun – mleczko do opalania. Pozostałe kosmetyki oceniono jako niedostateczne z uwagi na niższą od deklarowanej wartość współczynnika SPF. Rzetelność takiej informacji jest istotna dla użytkownika, gdyż zapewnia oczekiwane bezpieczeństwo stosowania – przecież to właśnie ze względu na filtr przeciwsłoneczny kupujemy kosmetyki z testu.

opr. JW

Jaka ochrona jest dla ciebie?
Sprawdź swój fototyp

Fototyp skóry – określany jest na podstawie reakcji skóry na 30-minutowe działanie słońca. Wyróżnia się:

Typ celtycki – mlecznobiała karnacja.
Reakcja skóry: poparzenie, brak opalenizny (zawsze zaczerwienienie, nigdy pigmentacja); skóra na słońcu mocno czerwienieje.
Czas reakcji niechronionej skóry (w lecie w Polsce) to 5-10 minut.
Zalecany poziom ochrony przeciwsłonecznej: SPF 20 i większy.

Typ północnoeuropejski – jasna karnacja.
Reakcja skóry: poparzenie lub lekka opalenizna (zawsze zaczerwienienie, potem niewielka pigmentacja), częste oparzenia słoneczne.
Czas reakcji niechronionej skóry to 10-20 minut.
Zalecany poziom ochrony przeciwsłonecznej: co najmniej SPF 15.

Typ środkowoeuropejski – karnacja lekko śniada.
Reakcja skóry: dość szybka opalenizna (niewielkie zaczerwienienie, silna pigmentacja), rzadkie poparzenia skóry.
Czas reakcji niechronionej skóry to 20-30 minut.
Zalecany poziom ochrony przeciwsłonecznej: SPF 12-15.

Typ południowoeuropejski – śniada karnacja.
Reakcja skóry: oparzenia pojawiają się bardzo rzadko, skóra opala się bardzo szybko (bez zaczerwienienia, silna pigmentacja).
Czas reakcji niechronionej skóry to 45 minut.
Zalecany poziom ochrony przeciwsłonecznej: SPF 8-10.

Szczególnie narażone na niebezpieczeństwo poparzeń słonecznych są osoby o mlecznobiałej i jasnej karnacji oraz osoby mające liczne znamiona i plamy pigmentacyjne.

 

Wydanie: 30/2008

Kategorie: Zdrowie

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy