Dobre słowo, choć ofiary inne

Dobre słowo, choć ofiary inne

Parlament Europejski najwyraźniej hurtowo traktuje wpisy do ksiąg kondolencyjnych. Ostatnio wystawione były dwie – z powodu tragedii na Słowacji (19 stycznia), gdzie rozbił się samolot ze słowackimi żołnierzami, oraz druga – dla tych, którzy chcieli wesprzeć dobrym słowem ofiary katastrofy w Chorzowie (28 stycznia). Niestety, nie dość, że pomylono daty obu wydarzeń, to jeszcze niektórzy europosłowie mylili wydarzenia. I tak w polskiej księdze znalazły się słowa zachwalające dzielność… słowackich wojskowych.
Oczywiście liczy się intencja, ale przydałoby się trochę refleksji.

Wydanie: 7/2006

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy