Dowiedzieli się

Dowiedzieli się

Chlubiąca się rzetelnością „Gazeta Wyborcza” nie lubi Andrzeja Czeczota. Nie wymienia jego nazwiska, jeśli bierze on udział w wystawach zbiorowych, a indywidualne pomija milczeniem. Ostatnio w artykule o sukcesach polskich nowojorczyków znowu o nim zapomniała. Za Czeczotem ujęli się koledzy po fachu: – Był w Nowym Jorku 15 lat, publikował w najlepszych pismach, czy „GW” o tym nie wie? – oburzył się Andrzej Dudziński.
No i proszę – dwa dni później „Gazeta” napisała o Czeczocie. Może dopiero się dowiedziała?

Wydanie: 28/2004

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy