EKO-INFORMACJE

Ekolodzy i hodowcy ryb chcą reaktywować w Polsce urząd bobrowniczego. Miałby się zajmować opieką nad tym chronionym gatunkiem, a jednocześnie czuwać nad jego niekontrolowanym przyrostem. Dzięki staraniom ekologów i naukowców udało się uratować zagrożone wymarciem bobry, ale dziś populacja tych sympatycznych zwierząt gwałtownie rośnie. Powodują one gigantyczne straty u hodowców ryb.
*
Czerwony morski jeżowiec, występujący w płytkich wodach Pacyfiku, to jedno z najdłużej żyjących zwierząt na ziemi – podaje BBC. Amerykańscy badacze odkryli, że badane przez nich osobniki mają przynajmniej 200 lat! Najbardziej zdumiewające jest bardzo powolne starzenie się organizmów jeżowców. Stuletni osobnik jest właściwie tak samo przystosowany do życia i rozmnażania jak ten, który liczy sobie zaledwie dziesięć lat.
*
Japońskim naukowcom udało się zidentyfikować nowy gatunek wieloryba. Zwierzę schwytali pięć lat temu japońscy wielorybnicy. Większość przedstawicieli tego gatunku osiąga ogromne rozmiary. Płetwal błękitny może urosnąć do 25 m i ważyć nawet 100 ton. Jest uważany za największe zwierzę na Ziemi.
*
Morze Martwe umiera – bije na alarm izraelskie Ministerstwo Środowiska Naturalnego. Według naukowców, jego poziom obniża się ostatnio w tempie metra na rok. Chodzi o znajdujące się w największej depresji świata (370 m pod poziomem morza) naturalne jeziora, gdzie stopień zasolenia wynosi ponad 30%. Stąd zresztą wzięła się jego nazwa – przy takim zasoleniu nie może w nim żyć żadne stworzenie morskie.

Polskie i norweskie biuro WWF przygotowało projekt, którego zadaniem jest m.in. zmniejszenie zanieczyszczenia Morza Bałtyckiego, poprawienie konkurencyjności polskiej gospodarki leśnej i przywrócenie w polskich rzekach wędrownych gatunków ryb. Realizacja projektu ochrony środowiska rozpoczęła się pod koniec listopada. Jest on finansowany wspólnie przez rząd Norwegii i międzynarodową organizację ekologiczną WWF.

Wydanie: 50/2003

Kategorie: Ekologia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy