Eko-informacje

Góry zamknięte! Codziennie na noc od 20.00 do 6.00 rano całe Tatry są zamykane, by niedźwiedzie mogły spokojnie żerować. Taką decyzję podjęła dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego w trosce o bezpieczeństwo ludzi. W okolicy Hali Kondratowej jest aż sześć niedźwiedzi, które nie zamierzają opuszczać hali. Przyrodnicy postanowili więc – aż do odwołania – zamknąć także w dzień jeden ze szlaków turystycznych.

*
Po raz trzeci w tym roku wpłynął do ministra ochrony środowiska wniosek o zgodę na odstrzelenie wilka z terenu Bieszczad. Tym razem złożył go wójt gminy Czarna. W okresie wakacyjnym wilki zagryzły tam kilkanaście sztuk owiec, atakowały także koźlęta i krowy. Drapieżniki coraz pewniej czują się nawet w kontaktach z ludźmi. Decyzje o odstrzeleniu wilków wydawane są bardzo rzadko, bo jest to zwierzę prawnie chronione. Na Podkarpaciu w ciągu czterech lat zlikwidowano tylko jednego wilka, i to z powodu choroby.
*
Do roku 2100 nastąpi znaczące ocieplenie klimatu – alarmuje Raport Europejskiej Agencji do spraw Środowiska. Zdaniem autorów dokumentu, w latach 1990-2100 temperatura powietrza w skali całego globu wzrośnie od 1,4 do 5,8 st. w skali Celsjusza, jeśli nie zostanie podjęta walka z efektem cieplarnianym. Jednak w Europie wzrost ten ma być nieco wyższy i zamknąć się w przedziale 2-6,3 st. C.
*
Troje ludzi twierdzi, że widziało pumę w lasach otaczających miasto Vsetin na północnych Morawach. Miejscowy myśliwy Josef Miklas potwierdza te doniesienia. Według niego, zwierzę było czarne i miało długi ogon, co wyklucza, by mógł to być ryś. Mieszkańców pobliskich miejscowości ostrzeżono o możliwym niebezpieczeństwie. Myśliwi przeszukują okolice, ale dotąd nie znaleźli śladów pumy.
Nikt nie potrafi wytłumaczyć, skąd puma znalazła się w tej okolicy. Zoolog z Ostrawy, Ludvik Kunc, przypuszcza, że może uciekła jakiemuś biznesmenowi, który mógł trzymać takie zwierzęta.
*
Wschodnim wybrzeżom Ameryki Północnej oraz zachodniej Afryce zagraża olbrzymi kataklizm… Jeśli zapadnie się wulkan Cumbre Vieja na Wyspach Kanaryjskich, na Atlantyku powstanie stumetrowej wysokości fala, która może zabić dziesiątki milionów osób. Nie wiadomo dokładnie, kiedy może nastąpić taki kataklizm. Optymistyczny scenariusz zakłada, że proces zapadania się wulkanu może trwać kilka tysięcy lat.

Wydanie: 36/2004

Kategorie: Ekologia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy