Ekologia i „Przegląd”

Czy wejście Polski do UE zwiększy wpływ ekologów na decyzje związane z ochroną środowiska?

Krzysztof Szamałek,
wiceminister środowiska
Jestem przekonany, że ten wpływ się zwiększy. W Unii Europejskiej jest dobrze ugruntowana tradycja konsultacji społecznej i zasad partnerstwa w całym procesie decyzyjnym. Jest to wsparte tradycjami demokratycznymi i dużym dorobkiem organizacji ekologicznych. Bardzo pomocny w tym procesie jest też powszechny dostęp do informacji ekologicznej, który nie tylko ułatwia podejmowanie decyzji, ale umożliwia szybką reakcję ekologów na różne zjawiska, korzystanie z prawa strony i włączania się w publiczne debaty oraz polemiki na podstawie rzetelnych informacji. Wszystko wskazuje na to, że wpływ ekologów stopniowo będzie się zwiększał.

Robert Stępień,
wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie
Po naszej integracji z UE znacznie zwiększą się środki przeznaczone na ochronę środowiska w Polsce, a zatem wzrosną możliwości samorządów i organizacji pozarządowych zajmujących się ekologią. Dzięki temu będą one mogły np. podejmować się modernizacji już istniejących obiektów, ale także inicjować nowe zadania, także w dziedzinie edukacji ekologicznej i ochrony przyrody. W każdym funduszu wojewódzkim w radzie nadzorczej zasiada przedstawiciel organizacji ekologicznej, więc już teraz wpływy tego środowiska są znaczne, a będą jeszcze większe.

Dariusz Matusiak,
prezes Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot
To zależy, o jakie działania ekologiczne chodzi. Przypuszczam, że w dziedzinie ekologii miasta organizacje będą miały więcej do powiedzenia, zwłaszcza gdy zajmują się np. segregacją odpadów, wytyczaniem ścieżek rowerowych itd. Natomiast w dziedzinach, które zahaczają o przyrodę dziką, myślę tu np. o kwestii budowy autostrad, nasz wpływ jest utrudniony, a nawet może się zmniejszyć. Doświadczenie podpowiada, że struktury unijne będą wymuszały na Polsce budowę dróg szybkiego ruchu i autostrad, w związku z tym zagrożone staną się ostoje takich drapieżników jak wilki, niedźwiedzie czy rysie. Tego się bardzo obawiam, bo te problemy są najważniejsze w działaniach Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Not. BT


eko-informacje

– Trasa szybkiego ruchu Via Baltica zostanie poprowadzona przez Białystok, a nie przez Łomżę, jak postulowali ekolodzy. O przebiegu drogi zdecydowali na początku czerwca radni podlascy. Oznacza to, że Via Baltica przetnie Biebrzański Park Narodowy i kilka innych unikalnych w skali Europy obszarów Podlasia: Bagna Biebrzańskie, Dolinę Narwi oraz puszcze Knyszyńską i Augustowską.
– Bydgoszcz i Toruń, dwie stolice województwa kujawsko-pomorskiego, połączyła ścieżka rowerowa. Jako pierwsi przetestowali ją prezydenci obu miast. Szlak ma 57 km. Zaletą ścieżki jest to, że przebiega poza drogami samochodowymi i rowerzyści mogą czuć się na niej bezpiecznie.
– Pomorski sanepid ze względu na złą jakość wody nie zgodził się na organizację kąpielisk w czterech miejscach na gdańskim wybrzeżu. Zakaz kąpieli obowiązuje w trzech miejscowościach nad Zatoką Pucką: Rzucewie, Osłoninie i Mechelinkach, a także nad Zatoką Gdańską w Gdyni-Orłowie. W pozostałych miejscowościach woj. pomorskiego, położonych nad otwartym morzem, zatokami Pucką i Gdańską można będzie się kąpać.
– Lubelscy ekolodzy rozpoczęli akcję „Zakupy bez śmieci” mającą promować płócienne torby zamiast szkodliwych dla środowiska plastikowych reklamówek. Foliowe torebki rozkładają się nawet 400 lat. Do ich produkcji używa się m.in. ropy naftowej – nieodnawialnego surowca, którego zasoby się kurczą. Zieloni rozdadzą blisko tysiąc płóciennych toreb na zakupy.
– Władze Zakopanego zobowiązały mieszkańców, na których posesjach rośnie barszcz Sosnowskiego, do jego zwalczania. Barszcz Sosnowskiego łatwo się rozprzestrzenia, wypierając inne gatunki roślin. Dlatego konieczne jest usuwanie i niszczenie jego kwiatostanów jeszcze przed zawiązaniem nasion, aby uniemożliwić im rozsianie. W kontakcie ze skórą roślina wywołuje nadwrażliwość na promienie słoneczne, która w pogodne dni może wywołać u ludzi trudno gojące się oparzenia.


Ekologicznie po mapie

– Krzysztof Kafel i Witold Lenart opracowali podręcznik do nauki geografii dla uczniów zasadniczej szkoły zawodowej. Nie bez powodu książka ma podtytuł „Geografia z ochroną i kształtowaniem środowiska”. Poza typową wiedzą geograficzną (zjawiska atmosferyczne, klimat, Ziemia jako planeta, roślinność, zwierzęta itp.) zawiera bowiem problemy związane z ochroną przyrody. Znajdziemy tu również najważniejsze informacje o wymaganiach UE wobec Polski związanych z ochroną i kształtowaniem środowiska. Podręcznik wydało Stowarzyszenie Oświatowców Polskich Oddział w Toruniu.
– Integracja osób niepełnosprawnych poprzez wspólne uczestnictwo w działaniach w naturalnym otoczeniu jest najważniejszą ideą projektu „Prądy Granicy”, opierającego się na transgranicznej polsko-niemieckiej edukacji ekologicznej dla niepełnosprawnych osób z obu krajów. W połowie kwietnia br. odbyło się seminarium z pedagogiki ekologicznej pod hasłem „Współżyć z naturą”. W numerze piątym „Eko i My” znajdziemy relację ze spotkania oraz dalsze plany rozwoju polsko-niemieckiego projektu.
– Jest jednym z najstarszych leków ludów zamieszkujących Europę Północną i Środkową. Plemiona słowiańskie zbierały ją od najdawniejszych czasów. Suszone jagody żuto przy rozstroju żołądka, naparem z liści płukano usta, aby wzmocnić dziąsła. Czerwcowy numer miesięcznika „Medycyna dla Ciebie” informuje o leczniczym działaniu borówki czernicy. Przeczytamy tu o sposobie zbierania, właściwościach, nauczymy się przygotowywać odwar, napar, nalewkę oraz przetwory z borówki. ELŻ


Wkładka „Ekologia i Przegląd” powstaje dzięki finansowemu wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 

Wydanie: 25/2003

Kategorie: Ekologia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy