Gilowska, ole

Gilowska, ole

Jeden z największych sejmowych fanów futbolu, Donald Tusk, przyznał, że ostatnio musiał dostosować swój rozkład zajęć do transmisji Euro 2004. Najbardziej lubi oglądać mecze w towarzystwie swoich znajomych. – To najczęściej sami faceci, posłowie PO, no i jeszcze Zyta Gilowska, która zna się na piłce – mówi. Cóż, nie od dziś wiadomo, że posłanka Gilowska jest jednym z najmężniejszych ludzi w spodniach na Platformie. A przy okazji można przy niej w spokoju mecz obejrzeć…

Wydanie: 28/2004

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy