Gorączka rekrutacyjna

Gorączka rekrutacyjna

Zmniejsza się liczba chętnych na płatne studia zaoczne

Coraz więcej uczelni wprowadza rejestrację kandydatów na studia przez Internet. W ten sposób na Uniwersytet Warszawski zapisało się już grubo ponad 20 tys. kandydatów. Na razie najwięcej wybrało prawo i polonistykę. Tym, którzy nie mają komputera, UW udostępniał swoje pracownie komputerowe. Innego wyjścia nie było, od tego roku bowiem rejestracja w sieci była jedyną drogą, by zostać kandydatem na studia. Podobnie rejestrowali się kandydaci na SGH. Swoje dane przez Internet przekazało 3,5 tys. osób. Jak nam powiedziała Agnieszka Wąsowska z punktu informacyjnego uczelni, każdy kandydat musiał wnieść jeszcze opłatę rekrutacyjną (80 zł), i tutaj niektórzy się spóźnili. W sumie więc pełnoprawnych kandydatów jest 2,7 tys., a ilu złoży dokumenty, dowiemy się jeszcze w tym tygodniu. Prawdopodobnie część kandydatów dodatkowo wystraszyła się matematyki wymaganej na SGH, zwłaszcza po informacjach, że przedmiot ten słabo wypadł na maturach.
Generalnie uczelnie państwowe nie muszą na razie bać się obniżenia naboru. Artur Lompart, kierownik Biura Informacji i Promocji UW, uważa, iż do zdecydowanego zmniejszenia się liczby kandydatów na bezpłatne studia dzienne może dojść dopiero za pięć lat. UW w tym roku przyciągnął jeszcze więcej kandydatów niż w roku ubiegłym. Na razie pierwsze symptomy niżu demograficznego dotykają uczelni prywatnych oraz płatnych kierunków na uczelniach państwowych. Np. na zaoczne prawo, zarządzanie i studia językowe będzie jesienią dodatkowy nabór, ale to dotyczy zaledwie kilkudziesięciu wolnych miejsc.
Na SGGW o jedno miejsce stara się około 12 osób na weterynarii, informatyce, architekturze krajobrazu oraz biotechnologii. Na Politechnikę Warszawską zapisało się około 3 tys. osób – głównie na elektronikę, inżynierię lądową, matematykę, administrację i zarządzanie.
Do tej pory na Uniwersytet Łódzki zarejestrowało się 8 tys. kandydatów. Najwięcej chętnych jest na psychologię – już 5,5 osoby na jedno miejsce. Na socjologię i stosunki międzynarodowe – po pięć osób. Na europeistykę i turystykę – cztery osoby.
Są też tradycyjnie kierunki, na które jest na razie mniej kandydatów niż miejsc. Chociażby w Kolegium Języków Obcych, które proponuje studia zawodowe dzienne z dwoma językami, np. angielskim i francuskim lub niemieckim i francuskim. Podobnie jest na fizyce, nie lepiej na matematyce i chemii. Dwa razy mniej chętnych niż kandydatów jest też na filologii klasycznej oraz na zarządzaniu i marketingu.
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie przygotował w tym roku 9750 miejsc na studiach dziennych i zaocznych, o 350 więcej niż rok temu. Zmianę najbardziej odczują kandydaci na anglistykę. O jeden indeks starała się zawsze rekordowa liczba studentów, dwa lata temu było to ponad 20 osób. Teraz będzie dwa razy więcej miejsc. Podobnie na informatyce. Jeszcze niedawno było tam 10 osób na miejsce. W tym roku uczelnia otwiera dodatkowe, płatne studia zaoczne na tym kierunku. Najbardziej zmniejszyła się liczba indeksów na pedagogice. W tym roku przestały istnieć trzy z ośmiu specjalności: pedagogika społeczna, menedżerska i pogranicza kulturowego.

*
Najbardziej oblegane kierunki w Warszawie
informatyka i ekonometria (SGGW) – 30 kandydatów na miejsce w 2004 r.
iberystyka (UW) – 23,3
informatyka (UW) – 22,7
psychologia (UKSW) – 22,1
japonistyka (UW) – 21,5
turystyka i rekreacja (SGGW) – 20,6
turystyka i rekreacja (AWF) – 17,5
socjologia (UW) – 17
anglistyka (UW) – 15,7
ekonomia (UW) – 15,6
Ilu przyjmą nowych studentów?
Uniwersytet Warszawski – 13,5 tys., rok temu było 45 tys. kandydatów
Politechnika Warszawska – 5 tys., rok temu było 11 tys. kandydatów
SGH – 1 tys., rok temu było 3 tys. kandydatów
SGGW – 2,5 tys., rok temu było ok. 19 tys. kandydatów

Wydanie: 27/2005

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy