Gra fair jest w cenie

Gra fair jest w cenie

Coraz więcej przedsiębiorstw chce przestrzegać standardów uczciwości w biznesie

Prawie 600 firm z całego kraju zgłosiło się do udziału w szóstej edycji konkursu „Przedsiębiorstwo Fair Play”. Współzawodnictwo ma wyłonić firmy rzetelne i wiarygodne – takie, z którymi można spokojnie prowadzić interesy, bez obawy, że nas naciągną i nie zapłacą np. za trzecią dostawę.
Ideą konkursu jest popieranie szeroko pojętej etyki w działalności gospodarczej. Chodzi o stwarzanie zachęt do uczciwego postępowania w kontaktach z klientami, kontrahentami, wspólnikami i pracownikami, a także o to, by przedsiębiorstwa zachowywały prawidłowe relacje z samorządami i społecznościami lokalnymi.

Znaleziono setki sprawiedliwych

Do drugiego etapu komisje konkursowe powołane przez organizatorów – Krajową Izbę Gospodarczą i Instytut Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym – zakwalifikowały 548 firm z niemal wszystkich branż. Wbrew pozorom z etyką w działalności gospodarczej nie jest u nas tak źle i znaleziono bardzo wielu sprawiedliwych. 370 firm otrzyma bowiem certyfikaty świadczące o tym, iż z powodzeniem sprostały procedurom konkursowym i we wszelkich swych poczynaniach grają fair. Złote certyfikaty – za trzykrotny udział – otrzymają 123 przedsiębiorstwa, zaś złote statuetki (nagroda za pięciokrotne uczestnictwo) zostaną wręczone 34 firmom.
W grudniu, na wielkiej gali w Pałacu Kultury i Nauki, dwie firmy – PZM Wimet z Józefowa i Sezup Clima z Piły – dostaną najwyższe wyróżnienia konkursu: Brązowe Laury. Za to, że aż sześć razy z powodzeniem startowały w konkursie „Przedsiębiorstwo Fair Play” i spełniły wszystkie jego wymogi.

Silny argument

– Ja gram fair już od 1976 r., bo tyle lat Wimet jest na rynku. To się po prostu opłaca – mówi Zbigniew Wiśniewski, prezes firmy. – Także w trudnych czasach chcę być uczciwym kontrahentem i dlatego startuję w tym konkursie. Sam mam różne doświadczenia – pięć firm będących moimi kontrahentami upadło i nie mogę odzyskać od nich pieniędzy, moje roszczenia są na szarym końcu. A wydawało się, że nic im nie może się przytrafić, bo firmy były szacowne – po trzy sekretarki, eleganckie gabinety…
W konkursie „Przedsiębiorstwo Fair Play” biorą udział przedsiębiorstwa małe, jak 16-osobowy Bramar z Radomia czy wspomniany Wimet (13 pracowników), i bardzo duże, w rodzaju Intenational Paper z Kwidzyna, gdzie pracuje prawie 2 tys. osób. Etyka w biznesie jest bowiem jedna. Dla tych, którzy przestrzegają jej zasad, tytuł „Przedsiębiorstwa Fair Play” stanowi znaczący argument, liczący się w działalności rynkowej.

AD

 

Wydanie: 49/2003

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy