Hofman i Ziobro – komitywa biznesowa

Hofman i Ziobro – komitywa biznesowa

Co politycy lubią najbardziej? Politykę? Niewłaściwa odpowiedź. Właściwa jest taka: najbardziej lubią biznesy. I to o nie toczy się najbezwzględniejsza i najkrwawsza wojna między koteriami, grupami nacisku i frakcjami. Chętnych na dobrze płatne posady jest zawsze więcej niż miejsc. A że w PiS, wygłodzonym przez lata spędzone w opozycji, na biznesy polują prawie wszyscy, to nie ma przebacz. Na razie wygrywają ci z najsilniejszymi łokciami i najmniejszymi skrupułami. Czyli duet Adam Hofman i Zbigniew Ziobro. Ich ludzie parami obejmują ważne funkcje w spółkach państwowych, bo minister skarbu Dawid Jackiewicz mocno im, delikatnie mówiąc, sprzyja. Przykłady? Proszę bardzo. Robert Pietryszyn, który pożyczył Hofmanowi 70 tys. zł, czego Hofman długo nie ujawniał, trafił do zarządu PZU (80 tys. zł miesięcznie) i na prezesa Lotosu (kasa jeszcze większa). Remigiusz Nowakowski (też kolega Hofmana) jest prezesem zarządu Tauronu, a Dariusz Kaśków prezesem zarządu spółki Energa. Lekko licząc, posady dostało już kilkudziesięciu ludzi z zaplecza Solidarnej Polski Ziobry i znajomych Hofmana. Uważnie przyglądają się im ludzie Mariusza Kamińskiego. W służbach zapowiada się więc gorący rok. I nowe rozdania kadrowe.

Wydanie: 17/2016 2016

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy