17-18/2013

Powrót na stronę główną
Opinie

Genialny przekręt

Osiąganej przez fundusze emerytalne 17-procentowej stopy zysku nie powstydzi się żadna branża przestępcza. Państwo zrezygnowało z należnych mu pieniędzy na rzecz ekskluzywnego klubiku cwaniaków – właścicieli (zwłaszcza zagranicznych) i zarządców PTE. OFE nie zwiększyły oszczędności narodowych nawet o złotówkę. Same świadczenia z II filaru nie są nawet zapomogami. To groszowe jałmużny. OFE mogą najwyżej wspomóc okresowe nadmuchiwanie spekulacyjnych baniek cenowych na giełdzie – pisze Leon Podkaminer.

Historia

Przegrani zwycięzcy

Mieszkałem na Chiswicku i mój Labour Exchange znajdował się w dzielnicy Acton. Poszedłem tam. Nie stawiałem żadnych specjalnych warunków co do rodzaju zajęcia. Zaproponowano mi stanowisko magazyniera w CAV, wielkiej fabryce urządzeń elektrycznych, motorów Diesla itd. Nie miałem żadnego wyboru. Było to dnia 5 grudnia 1949 r. Tygodniowy mój zarobek wynosił wtedy 6 funtów – to fragment wspomnień gen. Stanisława Sosabowskiego, dowódcy 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej. Gen. Stanisław Maczek, dowódca 1. Dywizji Pancernej, po wojnie stanął za barem w lokalu prowadzonym przez byłego podwładnego. Pielęgniarz, windziarz, kreślarz, sklepikarz, rolnik, konserwator mebli, przewodnik turystyczny – to zawody, którymi parała się polska generalicja na powojennej emigracji. Polski Korpus Przysposobienia i Rozmieszczenia (PKPR), w który w 1946 r. przekształcono Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie, stał się wylęgarnią taniej siły roboczej.

Felietony Jerzy Domański

Kłótnie większe niż różnice

To, niestety, nie jest ten komunikat, na który od wielu lat czekają wyborcy o poglądach centrolewicowych i lewicowych. Informacji jest nawet aż za dużo, tyle że wszystkie złe. Kłótnie i podziały, epitety i intrygi, stare i nowe porachunki to serial widowisk,

Bronisław Łagowski Felietony

Kanclerz lewicy

Powiedzmy, że z niektórymi poglądami Leszka Millera bym się nie zgadzał. Czy wyglądałbym na poważnego komentatora, wdając się w dyskusję z byłym premierem lub pouczając go? Gdy nachodzi mnie chęć ogłoszenia zdania odrębnego, przypominają mi się słowa Napoleona, że poza

Felietony Piotr Żuk

Polska na kolanach

Kiedy młodzi ludzie i związkowcy radowali się na Wyspach Brytyjskich z odejścia z tego świata Margaret Thatcher i chcieli pogrzebać byłą premier razem z jej neoliberalno-konserwatywnymi doktrynami, w Polsce odbywały się inne, bardziej typowe dla naszego kraju