2/2004

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

No to roczny plan został wykonany, jeszcze w grudniu sejmowa Komisja Spraw Zagranicznych przyjęła dwie kandydatury na stanowiska ambasadorów RP – Jana Natkańskiego oraz Adama Kułacha. Natkański, obecny szef Departamentu Bliskiego Wschodu i Afryki, jedzie

Obserwacje

Pisarze kontra piraci

Elektroniczne wersje książek są powszechnie dostępne w Internecie. Często z naruszeniem praw autorskich Elektroniczna książka (e-book) to niewielkie urządzenie umożliwiające czytanie książek z plików tekstowych. Wystarczy tylko ściągnąć taki plik ze specjalnego serwisu internetowego i załadować do e-książki.

Nauka

Klątwa Czerwonej Planety

Dwie trzecie misji marsjańskich zakończyło się niepowodzeniem Europejski lądownik marsjański Beagle 2 przepadł bez śladu. Nie wiadomo, czy 25 grudnia osiadł szczęśliwie na równinie Isidis Planitia bezpośrednio na północ od równika Marsa. Może utknął głęboko na dnie krateru, a może

Wywiady

Nie ulegajmy moralności tłumu

Politycy wloką się za opinią mediów i Kościoła. I własnych idei już nie potrzebują Prof. Leszek Nowak – filozof, pracuje na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Nie wypiera się pokrewieństwa poglądów z ideami Karola Marksa. Autor m.in. „U podstaw Marksowskiej metodologii

Felietony

Jeszcze o Rosji

Proszę się nie dziwić, że ten felieton ma tę samą datę co poprzedni, ale muszę znowu iść do szpitala i nie wiem, czy i kiedy stamtąd wrócę, chcę przeto dokończyć moje refleksje na temat Rosji, przerwane na widok prawicowych pajaców wygłupiających

Kraj

Polska na celowniku

Niejasne wypowiedzi polityków o zagrożeniu terrorystycznym i sensacyjne doniesienia mediów wywołały strach i niedowierzanie Oto garść informacji, które w okresie świąt i Nowego Roku rozpaliły wyobraźnię tysięcy Polaków. Mówiono, że gdzieś na Ukrainie ze źle strzeżonych magazynów skradziono

Kraj

Ludzie Owsiaka

Najbardziej tajemniczym współpracownikiem jest jego żona, zwana Dzidzią Ze starej odlotowej ekipy nikt już nie został. Zmieniły się czasy, inne są wymagania. Wyrośli z młodzieńczego buntu. Najbliższy współpracownik to już nie wolontariusz, ale etatowy (bardzo sobie