2/2014

Powrót na stronę główną
Felietony Jerzy Domański

Sami się zreformujcie

Kiedy politykowi nic konkretnego ani sensownego nie przychodzi do głowy, zaczyna mówić o potrzebie wielkich reform. Pokusa, by coś rozwalić i zbudować po swojemu, towarzyszy kolejnym zaciągom polityków. Jest tu nawet pewna prawidłowość. Im mniej wśród

Felietony Jan Widacki

Pijany za kierownicą

Doszło do tragedii. Pijany kierowca zabił sześć osób. Wydarzenie ze zrozumiałych względów dramatyczne dla lokalnej społeczności dzięki telewizji stało się wydarzeniem ogólnopolskim. Na każde takie poruszające opinię publiczną zdarzenie natychmiast reagują politycy. Ich

Felietony Piotr Żuk

Przemysł historyczny

Przedstawiciele szkoły frankfurckiej stworzyli termin przemysł kulturalny do określenia sfery komercyjnej rozrywki, zuniformizowanej kultury masowej i seryjnej produkcji taniego kiczu. Było to nie tylko – jak w każdej seryjnej produkcji – niezłe źródło zysków (o czym

Felietony Tomasz Jastrun

Stwarzanie diabła

Miewam dobre pomysły i bywam uparty, by je ucieleśnić. Wymyśliłem, że popatrzę na próg starego i nowego roku z góry. Strażnik biurowca dał się uwieść i pozwolił mi wjechać z żoną na ostatnie piętro pustego, ciemnego gmachu. Otworzyła się

Felietony Ludwik Stomma

Ciemnogród

Wiadomość dla mnie przerażająca: „Sąd Najwyższy uchylił wczoraj prawomocną rejestrację Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej. Sąd orzekł, że nie ma narodu śląskiego” („Gazeta Wyborcza”, 6 grudnia 2013 r.). Znalazłem tę informację na dole czwartej

Opinie

List w obronie filozofii

Polski nie stać na likwidację dziedziny odpowiedzialnej za czyste myślenie Do minister nauki i szkolnictwa wyższego pani prof. dr hab. Leny Kolarskiej-Bobińskiej W całej Polsce – z wyjątkiem Krakowa, Poznania i Warszawy – sytuacja finansowa studiów filozoficznych jest tragiczna.

Pytanie Tygodnia

Jakie słowa mają dziś w Polsce największe znaczenie?

prof. Jan Miodek, kultura języka, UWr Są dwa takie słowa. Wyrozumiałość, która ma swoje źródło w słowie rozum, a więc jest czymś związanym z racjonalnością. Drugie słowo to życzliwość, którego rdzeń pochodzi od życia. Oba są dla nas

Kultura

Perły i plewy 2013

Jak co roku zwróciliśmy się do osób aktywnych w życiu społecznym i kulturalnym o wytypowanie wydarzeń, dzieł i osób przynoszących w minionych 12 miesiacach polskiej kulturze chlubę, a także o zwrócenie uwagi na artystyczne buble i ewidentne porażki. Zdajemy sobie sprawę, że twórcom nie jest łatwo, bo kultura należy do tych dziedzin, którym najchętniej i najczęściej obcina się dotacje. Z drugiej jednak strony drażnią nas przypadki wspomagania pieniędzmi publicznymi inicjatyw bezwartościowych i miałkich. Subiektywny ranking wydarzeń i zjawisk kulturalnych w 2013 r.

Publicystyka

Terror nad Wołgą

Do tej pory nikt nie wziął odpowiedzialności za dwa zamachy w Wołgogradzie, w których zginęły co najmniej 34 osoby. Rosyjskie media wskazują na Doku Umarowa. Latem w internecie pojawił się jego apel o niedopuszczenie do organizacji igrzysk olimpijskich w Soczi. Jednak autentyczność apelu jest podważana. Nie wiadomo nawet, czy Doku Umarow żyje. Pewne jest natomiast, że po zdławieniu separatyzmu w Czeczenii centrum oporu przeciwko Rosji przeniosło się do Dagestanu, który jest zdecydowanie najsilniejszym ośrodkiem fundamentalizmu islamskiego stanowiącego bezpośrednie zaplecze ideologiczne zbrojnego podziemia. Pieniądze na uzbrojenie i utrzymanie zbrojnego podziemia pochodzą głównie z haraczy nakładanych na przedsiębiorców (opornych przekonuje się do płacenia m.in. eksplozjami bomb pod ich firmami).

Wywiady

Tusk w butach Kaczyńskiego – rozmowa z prof. Henrykiem Domańskim

– Do niedawna wydawało mi się, że PO jest partią przewidywalną, stabilną, dającą poczucie bezpieczeństwa. Temu w dużym stopniu zawdzięczała sukcesy wyborcze. Sposób rozegrania przez Donalda Tuska sprawy z Grzegorzem Schetyną podważył wizerunek premiera jako polityka obliczalnego, życzliwego, kogoś, komu można powierzyć swoje interesy. Do tej pory jedynie polityczni wrogowie mówili o krwiożerczych zapędach premiera, ale na posiedzeniu Rady Krajowej PO ujawniły się one publicznie – mówi socjolog prof. Henryk Domański. Przedwyborcze szanse lewicy ocenia tak: – Ratunkiem dla SLD byłoby zebranie pod swoim sztandarem nowej lewicy, którą przejął Palikot, bez Palikota rzecz jasna. Partia Palikota jest zagrożeniem dla SLD w tym sensie, że blokuje przekształcenie się Sojuszu w prawdziwą socjaldemokrację. Większość naszego połeczeństwa wcale nie chce rewolucji obyczajowej.