25/2013

Powrót na stronę główną
Sport

PZPN, czyli Zibi-show

„Jedyne, co uzdrowi Boniek, to… własne finanse”, napisał Paweł Zarzeczny, gdy Zbigniew Boniek został prezesem PZPN. W przeciwieństwie do poprzednika obecny szef futbolowej centrali jest (z wyjątkami) pieszczoszkiem mediów. Nie zadaje mu się tak zwanych trudnych pytań. Tak jak na zjeździe nie pytano go o zaledwie 85-dniowy epizod selekcjonera reprezentacji i przyczyny rejterady, tak teraz nie pyta się, jakimi biznesami się zajmuje i co z tego wynika. Dlaczego nie widzi – mówiąc oględnie – niczego niewłaściwego w reklamowaniu piwa i związkach w firmą bukmacherską? Nie pyta się go o zawieszenie Superpucharu Polski, reformę rozgrywek najwyższego szczebla, działkę i nową związkową siedzibę. A może znajdzie się ktoś odważny, kto na zjeździe PZPN 21 czerwca zada tych kilka prostych pytań – pisze Maciej Polkowski.

Wywiady

Mój ojciec generał – rozmowa z Moniką Jaruzelską

– Ojca nigdy się nie wyrzekłam, nigdy przeciwko niemu się nie zbuntowałam, tym bardziej teraz nie powiedziałabym niczego złego – mówi Monika Jaruzelska, córka gen. Wojciecha Jaruzelskiego, z którym zgadza się, że stan wojenny był mniejszym złem. Deklarując swój sentyment do wojska, mówi jednocześnie, że jest przeciwna bytności naszych żołnierzy w Iraku i Afganistanie, ich udziałowi wojnie, którą eufemistycznie nazywamy misją stabilizacyjną.
Córka generała nie stroni od współczesnych tematów. – Mam pewną wrażliwość lewicową, ale rozumianą tradycyjnie, niezwiązaną z lewicą intelektualizującą, salonową, jak się ją określa. Mimo że uważam się za feministkę, myślę, że czasami radykalny feminizm w jakiś sposób wręcz szkodzi feministkom. Dzisiejszy świat dzieli się nie na kobiety i mężczyzn, ale na biednych i bogatych.