25/2014

Powrót na stronę główną
Ekologia

Pasieka na dachu

Podobno w przypadku całkowitego wyginięcia pszczół ich los cztery lata później podzieliłaby ludzkość. Obserwowane od lat globalne zjawisko wymierania tych owadów sprawia, że taki scenariusz staje się całkiem realny. Ratunek dla pszczół przyszedł z najmniej spodziewanej strony, bo z miast. Dzięki miejskim pasiekom latem w Londynie mieszka 250 mln pszczół, 30 razy więcej niż ludzi. Trend miejskiego pszczelarstwa szybko trafił do Polski. – Chcemy, aby w Warszawie hodowla pszczół była czymś oczywistym i rozpowszechnionym. Żeby widok ula na śródmiejskim dachu był czymś naturalnym – wyjaśnia Wiktor Jędrzejewski, główny koordynator inicjatywy Miejskie Pszczoły, która uruchomiła w stolicy sześć uli, część w centrum.

Przebłyski

Czarneccy, czyli bejsbol w wazelinie

A to się PiS przytrafiło. Za jednym Czarneckim (Ryszardem) wgramolił się do Sejmu drugi. Przemysław. Syn Ryszarda. Ojciec spod znaku wazeliny, a syn – bejsbolu. Tak, to nie pomyłka. Nowy poseł PiS Przemysław Czarnecki to ten

Przebłyski

Ali AĞca a prokurator Ewa Koj

Za co się wezmę, to wszystko… Taką dewizę mogłaby wywiesić na budynku katowickiego IPN Ewa Koj, jego szefowa. Skądinąd fanka własnego malarstwa. No i w ogóle odlotowa pani. A jaka szefowa, taka firma. Prokuratorzy IPN też

Przebłyski

Opole, czyli pier(w)si w obciachu

Do Gwiazdki daleko, ale mało chwalebny tytuł „Szmiry Roku” już jest przydzielony. Bardzo trudno będzie przebić koncert finałowy festiwalu w Opolu. Opinia Elżbiety Zapendowskiej, która nazwała tegoroczne Opole ściekiem plastikowych melodyjek, to pieszczota w porównaniu z tym,

Pytanie Tygodnia

Czy lekarz może odmówić?

Barbara Nowacka, informatyczka, b. kandydatka na europosłankę To jest dużo szerszy problem, nie tylko kwestia odmowy oczywistego prawa do leczenia, ale kolejny krok w wielkiej wojnie światopoglądowej o to, czy Polska jest i ma pozostać państwem świeckim. Jeżeli ordynator

Wywiady

Wolność jest luksusem – rozmowa z prof. Mirosławem Karwatem

– Opozycja w latach 80. walczyła pod hasłem „Nie ma wolności bez »Solidarności«”. Warunkiem wolności, wstępem do niej miała być powtórna legalizacja związku utożsamianego z wartością, którą miał w nazwie i na sztandarach. Obecnie wolność jest coraz częściej kojarzona z tymi, którym się powiodło, wywołuje chęć rozliczeń i zemsty – wyjaśnia prof. Mirosław Karwat z Instytutu Nauk Politycznych UW. Dlaczego tak się dzieje? – Wolność polityczna nie zagwarantowała wolności od wyzysku. W PRL przeciętny obywatel był wolny od strachu przed utratą pracy czy eksmisją. Skecz Laskowika: „Muszę pójść do okulisty, bo co innego widzę, a co innego słyszę”, jest aktualny. Po stronie słabszych nie stanęli także przywódcy lewicy, którzy po przemianie ustrojowej szybko ulegli demoralizacji i alienacji.