29/2013

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Wskrzeszę za 40 zł + gazeta

Nie ma jeszcze takich upałów, by mózgi się zagotowały, nawet tak delikatne jak u polityków. Więc to, co powiedział wielbiciel Gowina, poseł John Godson z PO, traktujemy z powagą. A przynajmniej staramy się zachować powagę. Bo słuchając Godsona,

Przebłyski

Ks. Sowa – kadrowiec Arabskiego

Tak jak są papużki nierozłączki, tak jest i duet medialno-towarzysko-biznesowy. Ks. Kazimierz Sowa, od ponad 20 lat związany z mediami, i Tomasz Arabski, też dziennikarz i świeżo upieczony dyplomata na wywczasach w Madrycie. Co łączy Sowę z Arabskim? Poza tym, że razem

Historia

Mroczna dusza guru nazizmu

W Stanach Zjednoczonych odnaleziono zaginione dzienniki Alfreda Rosenberga, czołowego ideologa nazizmu, skazanego na śmierć w Norymberdze teoretyka NSDAP. Pracownicy Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie szukali ich przez 17 lat. Spisane zostały koślawą kursywą na 400 niekiedy luźnych stronach, od wiosny 1941 do zimy 1944 r. Wysocy rangą naziści twierdzili, że nigdy nie czytali wywodów Rosenberga. Ale Hitler właśnie od niego zaczerpnął kluczowe idee. Rosenberg do śmierci wierny był swojej zbrodniczej ideologii. W celi w Norymberdze napisał: „Narodowy socjalizm był europejską odpowiedzią na kwestię stulecia. Był najszlachetniejszą ideą, dla której Niemiec mógł poświęcić wszystkie siły, jakie zostały mu dane. Był prawdziwym światopoglądem socjalnym i ideałem kulturowej czystości opartej na krwi”.

Zdrowie

Zapomnijmy o gaziku i wodzie utlenionej – rozmowa z prof. Arkadiuszem Jawieniem

Ryzyko utraty nogi przez chorego na cukrzycę jest cztery razy większe niż u pacjenta, który ma zwykłe niedokrwienie Panie profesorze, czym powinniśmy leczyć jątrzącą się ranę na nodze, żeby przestała wreszcie boleć? – Jeśli jest to rana

Zdrowie

Możesz ocalić nogę

W polskich szpitalach co roku tylko z powodu niedokrwienia wykonuje się ok. 9 tys. amputacji nóg. 75% operacji można by uniknąć, gdyby lekarze i pacjenci nie lekceważyli objawów choroby niedokrwiennej kończyn dolnych, a NFZ przeznaczył więcej pieniędzy na jej skuteczne leczenie i profilaktykę. NFZ bardziej się opłaca wydać na amputację 6 tys. zł niż 10 tys. zł na zabieg udrażniania tętnic. – Rany na nodze na pewno nie powinniśmy leczyć wodą utlenioną, rywanolem ani tak popularnymi maściami z antybiotykami. Nie powinno się również stosować leków zawierających sterydy lub hormony. W pierwszej kolejności przywrócić choremu odpowiedni dopływ krwi do stopy, a następnie leczyć owrzodzenie – mówi prof. Arkadiusz Jawień z Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Bydgoszczy.

Kultura

Open’er to nie lans!

Powodów, by na początku lipca rzucić wszystko i pojechać na kilka dni do Gdyni, jest wiele. – Chcę zapomnieć o problemach. – To nagroda za dobrze zdaną maturę – odpowiadali zaczepieni uczestnicy Heineken Open’er Festival. Niezależnie od płci, wieku i wykształcenia zgadzali się co do jednego: po prostu kochają muzykę. I to nie byle jaką. – Podobno macie niesamowitą publiczność, na koncertach robicie istne szaleństwo i trzeba to zobaczyć na żywo – mówili zagraniczni dziennikarze. Festiwal ma także czarną legendę. Rozpowszechniła się opinia, że uczestnikom bardziej zależy na pokazaniu się niż na muzyce. – Open’er to nie tylko piwo i dobra zabawa. Tu codziennie działa teatr. Jest tylu chętnych, że trzeba było wprowadzić zapisy – odpowiadają uczestnicy.

Opinie

Armia cenniejsza niż myślenie

Na naukę przeznacza się ok. 4 mld zł. Budżet Ministerstwa Obrony Narodowej wynosi 31,17 mld zł. Pod względem finansowania badań naukowych znaleźliśmy się w ogonie państw europejskich. Gorzej jest już tylko w Bułgarii, Rumunii, na Malcie i na Cyprze. W latach 1971-1989 na badania naukowe przeznaczano ok. 1,6-2,0% PKB. Na początku transformacji – 0,76% PKB, rząd Bieleckiego i Balcerowicza w 1991 r. obniżył te środki do 0,48% PKB. Gospodarka i przemysł nie dojrzały jeszcze do korzystania z osiągnięć nauki rozwijanej w naszym kraju.

Kraj

Brutalna horda rośnie w siłę

Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz stwierdził, że sprawcy rasistowskich zdarzeń w Białymstoku powinni już się bać. – Idziemy po was – zagroził. Zabrzmiało mocno, a Sienkiewicz stał się nową nadzieją polityczną rządzącej partii. Dziarskie pokrzykiwania ministra niewiele znaczą, a problem nacjonalizmu rozlewa się po kraju. Problemu nie widzi jednak prokuratura. Prokurator z Białegostoku uznał, że swastyka to symbol szczęścia, prokurator z Kielc, że „żydowskie ścierwo” nikogo nie znieważa. Na szczęście rośnie energia społecznego sprzeciwu wobec zjawisk nietolerancji.

Wywiady

Język nie znosi fałszu – rozmowa z prof. Jerzym Bralczykiem

– Język polskiej polityki często jest językiem przeciw komuś. W tej chwili ustabilizowały się w Polsce dwa wrogie wzorce mówienia o świecie: język liberalny i narodowo-konserwatywno-katolicki. Ten drugi jest językiem bardzo jaskrawych opozycji i wartościowania, z jednoczesnymi elementami, które konserwatyzm zaczerpnął z populizmu. W gruncie rzeczy sojusz Samoobrony z Prawem i Sprawiedliwością nie był dziwny, wydawał się wręcz naturalny – mówi językoznawca prof. Jerzy Bralczyk. I kontynuuje: – Język powinien odzwierciedlać sposób myślenia, a nie być kombinacją słów dopasowaną do okoliczności, promowania kandydata i partii. Kiedyś polityk pytany o godzinę spoglądał na zegarek i podawał aktualny czas, dziś patrzy na pytającego i sam pyta: A która powinna być?

Sport

Demolka zwana reformą

Pamiętają to państwo? Pierwszą ligę złożoną z 16 zespołów już na początku sezonu 2001/2002 podzielono na dwie grupy: A i B. Po pierwszej jesiennej rundzie cztery najlepsze drużyny z każdej grupy utworzyły grupę mistrzowską, a pozostałe spadkową. Przy tamtej reformie majstrował duet Zbigniew Boniek i Marcin Stefański. Minęły lata, ale, jak widać, próba zakończona kompletnym fiaskiem nie zgasiła rewolucyjnego zapału majsterkowiczów. Dlatego już 19 lipca 2013 r. polska Ekstraklasa rusza według nowej formuły. A to dopiero początek reformy, a raczej demolki naszej piłki nożnej. Na podziale Ekstraklasy na dwie grupy skorzystają jedynie najsilniejsze kluby. Biedaków pogrąży ona jeszcze bardziej. Reforma PZPN jest przygotowana dla kraju, w którym jest 80 bogatych klubów. W Polsce – względnie – są takie cztery.