30/2014

Powrót na stronę główną
Felietony Jan Widacki

Sezon ogórkowy?

Gdzie tam. Prawica się jednoczy. Biedni Gowin i Ziobro myśleli, że są partnerami Jarosława Kaczyńskiego, próbowali nawet dyktować jakieś warunki. Kaczyński ze swoim PiS przejmie ich ludzi (i to nie wszystkich, tylko tych, których sobie powybiera) i elektorat.

Felietony Piotr Żuk

Potrzebna nowa opowieść

Ostatnio w ramach Fringe Theatre Festival w Toronto obejrzałem kilka przedstawień. Jak to na festiwalach teatralnych, były inscenizacje lepsze i gorsze. I choć na scenie nie brakowało ironii wobec religii ani odniesień seksualnych, a „fucki” latały na lewo i prawo,

Felietony Ludwik Stomma

Moi laureaci

Hej! Gdybym wygrał w Lotto, a niestety nigdy nie wygram, bo nie gram, więc gdybym wygrał w Lotto, ufundowałbym wielką nagrodę (Nike by się schowała do mysiej dziury) dla autorów, którzy mnie zachwycają. Z braku kapitału mogę im tylko złożyć u stóp klucz

Felietony Jerzy Domański

Polska piłka człapie

Dla polskich kibiców brazylijskie mistrzostwa były trudnym testem. Fantastyczny poziom oglądanych meczów dostarczał, nawet w nadmiarze, niezwykłych emocji, jakich nie było od lat. Ale pokazywał też, jak daleko odjechała nam piłkarska czołówka. Na sprawdzian nie będziemy

Felietony Tomasz Jastrun

Obrazy i scenki polskie

Nasz szambiarz wsadza rurę w szambo i mówi: „Ale się porobiło, co pan o tym myśli?”. Po czym sam odpowiada: „Nie ma na kogo głosować”. Było oczywiste, że chodzi mu o politykę. Przy okazji skarży się, że od

Książki

Sznuk, Matul, Chajzer i inni

Czyli kochane „Lato z Radiem”   Tadeusza Sznuka zobaczyłem pierwszy raz na żywo jesienią 1990 r. o godzinie 4.35. Było to tuż przed rozpoczęciem kolejnej audycji „Sygnały Dnia”, które Tadeusz prowadził, jak mi się wtedy wydawało,

Przebłyski

Nie płacz, Ziobro

(Nie)sławny szeryf co rusz płacze. Nawet w czasie konferencji prasowych. Jak jakiś piłkarz, a nie były pogromca wszelkich możliwych wrogów. Dla pewności schowany za plecami służb. Nie płacz więc, Ziobro, że cię nie chcą w PiS. Bo

Przebłyski

Podejrzana Wikipedia

No i wyszło szydło z worka. Wikipedia, nazywana coraz częściej największym śmietnikiem w internecie, jest także największym słupem reklamowym. Z łamów Wikipedii korzysta, oczywiście anonimowo, coraz więcej firm reklamowych, promocyjnych, rozmaitych agencji public relations

Przebłyski

Tłusty miś vel oligarcha

No proszę. Chodzący własnymi ścieżkami eksmarszałek Sejmu Ludwik Dorn powiedział, czym jest dla niego sławny układ. Zdefiniował go jako „sieciowe powiązanie tłustych misiów”. Zaskakująco, a może nie, jest to zbieżne z oceną Bartłomieja

Pytanie Tygodnia

Co warto przeczytać tego lata?

Wiesław Uchański, szef wydawnictwa Iskry Będę monotematyczny i polecę Karola Modzelewskiego „Zajeździmy kobyłę historii”. Po pierwsze, byłem akuszerem tej książki, a po drugie, autor potrafił niezwykle dojmująco i trafnie zrozumieć i opisać to, co się stało