7/2004

Powrót na stronę główną
Wywiady

Prorocy i tępi zamordyści

W okresach rewolucyjnych przemian wymiana liderów jest z reguły szybka, niekiedy brutalna Prof. Jan Baszkiewicz – historyk myśli i ruchów społecznych. Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, członek rzeczywisty PAN. – W 1989 r. Polska wkroczyła na drogę rewolucji, bezkrwawej

Media

Misja i oglądalność

I politycy, i media prywatne chcieliby ustawić telewizję publiczną w kącie Telewizja Polska to najbardziej obserwowane medium na polskim rynku. Radzi sobie świetnie, wzbudzając zazdrość stacji komercyjnych – wysoka oglądalność, społeczne zaufanie, dobre wyniki finansowe.

Opinie

Najważniejszy szpieg

Opublikowana książka Weisera oparta na amerykańskich dokumentach wskazuje właściwe miejsce Ryszarda Kuklińskiego Jeszcze 13 grudnia ubiegłego roku czytałem artykuł prof. Andrzeja Paczkowskiego gromiący gen. Wojciecha Jaruzelskiego za to, że z cynizmu i uległości wobec Moskwy wprowadził

Kraj

Czas nie leczy ran

W 25 lat po wybuchu Rotundy rodziny ofiar nadal czują podmuch tamtej tragedii Niektórzy mieli przeznaczenie zapisane od dawna. Kasjerki, które pracowały w okienkach od 17. do 23., tych od frontu, i dwaj skarbnicy (jeden z nich, Lubomir, zawsze narzekał

Pytanie Tygodnia

Czy Polacy są pruderyjni?

Prof. Zbigniew Szawarski, filozof, etyk, Uniwersytet Warszawski Jesteśmy nie tylko pruderyjni, lecz także pełni hipokryzji. Jeśli przyjmiemy, że pruderia to tyle, co ignorowanie różnego rodzaju świństw czy spraw moralnie drastycznych w imię „wzniosłych” ideałów przyzwoitości, to polska pruderia

Bronisław Łagowski Felietony

Potrzebna piąta władza

Na straży swobód dziennikarskich i niezależności mediów stoi wiele międzynarodowych organizacji i stowarzyszeń. Tworząca się organizacja Media Watch Global zamierza wziąć pod ochronę ofiary mediów – czytelników, widzów i słuchaczy. Ma ona skupiać nie tylko dziennikarzy,

Kraj

POPiSowe rozgrywki

W warszawskiej koalicji kłótnia, ale rozwodu raczej nie będzie Los Wojciecha Kozaka, byłego prezydenta Warszawy, jest już przesądzony. Politycy Platformy Obywatelskiej nie chcą umierać za lokalnego działacza, nie będą więc wchodzić w ostry konflikt z partią braci Kaczyńskich, która domaga