8/2011

Powrót na stronę główną
Kraj

Ostrzyc Strzyżynę

Dyrektor Instytutu psychiatrii i Neurologii zlikwidowała świetny ośrodek leczenia uzależnień. Wbrew opinii sanepidu i straży pożarnej Koszmarne zadupie. Jadę już kawał drogi po dziurach. Kilkanaście kilometrów na południe od Warki. Ani śladu cywilizacji. Wiedzieli, gdzie

Felietony Jerzy Domański

Wielka łapa OFE

Zadziwia mnie bezczelność, z jaką OFE odwracają kota ogonem. I skuteczność, z jaką wmawiają Polakom, że to rząd okrada emerytów. Że to politycy zabierają nasze pieniądze. Niesamowity rozmach i skala kampanii medialnej, jaką otwarte fundusze emerytalne toczą

Bronisław Łagowski Felietony

Gafy i rzeczy gorsze

Dziennikarze i dziennikarki nie przepuszczają prezydentowi najmniejszej gafy, ale on przez te gafy wcale nie staje się mniej sympatyczny. Niestety, mając dobre intencje, jest przekonany, że nic z tego, co powie, nikogo nie dotknie. Jako polski patriota, czytelnik

Felietony Jan Widacki

Klub Pawki Morozowa

W niektórych środowiskach krakowskich wielkie poruszenie. Już niebawem ma się ukazać książka niejakiego Romana Graczyka „Cena przetrwania? SB wobec »Tygodnika Powszechnego«”. Książki na razie nie ma, ale dyskusja już się zaczęła. Niby nic w tym

Felietony Piotr Żuk

Pogoda dla bogaczy albo kapitalizm po polsku

Komercjalizacja życia społecznego następuje w Polsce w zabójczym tempie. Wszystko staje się towarem, za który trzeba płacić. Państwo nie chce dawać obywatelom nawet pozorów darmowych usług publicznych. Służba zdrowia już dawno została de facto sprywatyzowana

Przebłyski

Przygania kocioł garnkowi

Słusznie protestujemy, gdy ktoś mówi lub pisze o polskich obozach koncentracyjnych. Szkoda tylko, że nie jesteśmy tak czujni u siebie. By daleko nie szukać, na s. 587 biografii Himmlera, autorstwa Anglika Petera Padfielda, widnieje zdanie: „Kobieta, która uszła z życiem z polskich obozów,

Przebłyski

Piękny redaktor w oparach ble-blet

„Dziwny jest ten świat”, śpiewał Czesław Niemen. Śpiewał o tym, co widział. Nie tylko za oknem. Minęło sporo lat i jest jeszcze dziwniej. Tak ciekawie, że wyobraźni brakuje. Czy ktoś by uwierzył, że niemiecki wydawca (Polskapresse Sp. z o.o.) będzie wydawał