8/2015

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Czy PSL weźmie Siwca?

Jak żyć bez lokomotywy? To pytanie dręczy Marka Siwca, byłego europosła SLD i eksministra u prezydenta Kwaśniewskiego. Całe życie przejechał Siwiec w luksusowej salonce, która wiozła firmę „Siwiec&Family”, a tu bęc. Po tym jak wcisnął Aleksandrowi Kwaśniewskiemu kit,

Przebłyski

Dyr. Olbrycht lubi owieczki

To, że rząd ma wiele wad, widać gołym okiem. Wyróżnić się na tym tle jakimś głupstwem nie jest łatwo. A jednak. Jacek Olbrycht, dyrektor generalny Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pokazał, że brak wiedzy można łączyć

Od czytelników

Listy od czytelników nr 8/2015

Zanim uratowano Adasia… Z zainteresowaniem przeczytałem wywiad z prof. Januszem Skalskim o uratowaniu małego Adasia w szpitalu dziecięcym w Prokocimiu. W 2002 r. udało mi się w tym szpitalu uratować kilkunastoletnią dziewczynę, której serce po zażyciu dużych dawek leków

Wywiady

Lepszy zły pokój niż dobra wojna

Czuję się zawstydzony, że używamy w Polsce określeń typu zgniły pokój. Bo to już słyszałem o porozumieniu mińskim

Świat

Calais – przystanek do raju

Żyją w trzech obozowiskach: Kurdowie, Erytrejczycy i Sudańczycy oraz reszta. Prawie 2 tys. imigrantów chce się dostać do angielskiego lepszego świata

Kultura

Sekret szuflady Woody’ego Allena

Po szoku, jakim był atak na „Charlie Hebdo”, można tylko się podnieść i próbować działać

Historia

Robinsonowie. Ludzie z ruin

Było ich kilkuset, może kilka tysięcy. Robinsonów Warszawskich. Przeżyła garstka. Niemcy nazywali ich szczurami

Kraj

Absurd w geologii

Przypadek profesora Szamałka, czyli historia pewnego konkursu

Kraj

Mieli odwagę i umieli pomóc

Fundacja im. Hanki Bożyk po raz piąty nagrodziła nieobojętnych

Felietony Piotr Żuk

Każdy może zostać terrorystą, czyli pierwsze kroki do samoświadomości

Jak słusznie twierdził Bertolt Brecht, „prawdziwi bandyci nie napadają na banki – prawdziwi bandyci zakładają banki”. Nie wiedzieli o tym naiwni kredytobiorcy, ale praktyka realnego kapitalizmu w Polsce zmieniła ich świadomość. Oprócz banków zostało pewnie jeszcze