9/2004

Powrót na stronę główną
Kraj

Dojenie węgla

Kopalnie upadały, ale wiele osób na handlu ich długami zarabiało miliony Nie da się do końca oszacować strat, jakie poniosło polskie górnictwo w wyniku wyłudzeń, przekrętów i afer. Setki milionów, miliard, może jeszcze więcej? W 1994 r. Najwyższa

Kraj

Leczenie reklamą

2 mld złotych rocznie wydają koncerny na reklamę leków Prawie 40% Polaków ocenia, że raz w miesiącu kupuje leki, co dziesiąty odwiedza aptekę raz w tygodniu. W 2000 r. wydaliśmy na leki 10,4 mld zł, dwa lata

Kraj

Pierwszy krok w samodzielność

W Polsce działa 440 warsztatów terapii zajęciowej, które uczą życia ponad 13 tys. niepełnosprawnych Terapia prowadzona przez pracę i przemyślane zajęcia potrafi czasem zdziałać niemal cuda. – Ludzie, którzy nie mówili, nie umieli niczego przy

Felietony

Trudne rezerwy

W wywiadzie dla „Przeglądu” (nr 8 br.) Krzysztof Janik, szef klubu parlamentarnego SLD, mówi, że SLD może stosunkowo łatwo uruchomić „proste rezerwy” wyborcze, które zapewniłyby Sojuszowi 13-15% głosów w przyszłych wyborach, a więc, idąc dalej,

Książki

W każdym czai się wampir

Wampiry emocjonalne wciągają nas w swoje sprawy, a potem wysysają z nas siły Większość sądzi, że wampiry to postacie z bajek, które stare ciotki opowiadają wystraszonym dzieciom. Dr Albert J. Bernstein, uznany psycholog kliniczny, mówca, felietonista i doradca

Świat

Dyskretny urok komisarza

Zarabiają po 18 tysięcy euro miesięcznie i wydają polecenia armii 24 tysięcy urzędników W myśl traktatów i ideologii UE wybierany w powszechnych wyborach Parlament Europejski ma być „głosem narodów” (dosyć cienki to głos, gdyż uprawnienia parlamentu są

Opinie

Mili panowie, znawcy kobiet

Fartuszek, pantofelki i kompetencja – tak panowie z „Wyborczej” widzą kobietę w domu Jak wiele kobiet w tym kraju w sobotę przeglądam sobie „Wysokie obcasy” – ni to zwykłe pismo dla kobiet z modą, kosmetykami i jedzeniem, ni to pismo

Kraj

Kindziuk żwawo jedli…

Kilkaset polskich przysmaków może się ubiegać o ochronę prawną w Unii Czym byłoby Podhale bez oscypków? Albo Górny Śląsk bez krupnioka? Lub Suwalszczyzna bez kindziuka czy sękacza? Długa jest lista potraw, nalewek, ciast i wędlin będących specjalnością jednego