Kaczuszki i tajniacy

Kaczuszki i tajniacy

Chwile grozy przeżyli studenci Akademii Techniczno-Rolniczej, kiedy nad ranem do akademika przy ulicy Kaliskiego w Bydgoszczy wpadli tajniacy i okrzykami „Policja, otwierać!” obudzili śpiących jeszcze żaków. Chcieli się dowiedzieć, kto jest autorem koszulek, jakie młodzi ludzie przygotowali z okazji juwenaliów. Jakich koszulek? Z nadrukiem kaczek pijących piwo. Poligraf, który wykonał na zamówienie studentów podejrzane T-shirty, mówi, że przed kilku laty widniał na nich dziobak, ale wtedy nikt się nie czepiał, kaczuszki zaś miały nawiązać nie do polityki, lecz do ptasiej grypy.
W Polsce wprawdzie udało się zdusić niemal w zarodku ogniska groźnego wirusa H5N1, nikomu jednak nie udało się dotychczas zlikwidować innej dolegliwości – głupoty.

Wydanie: 21/2006

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy