Zjechał do Polski Witold Dzielski, ambasador w Kanadzie. Zjechał po czterech latach, jak z podręcznika. Na jego miejsce minister Sikorski zamierzał wysłać Krzysztofa Liska, byłego eurodeputowanego PO. Wszystko było już ustalone, była już nawet zgoda Kanadyjczyków, ale kancelaria prezydenta Nawrockiego poinformowała, że prezydent nie podpisze Liskowi nominacji ambasadorskiej.
Po tej deklaracji Lisek zrezygnował z kandydowania.
Doszedł do wniosku – tak opisały to media – że jako chargé d’affaires a.i., gdy obecna koalicja straci za kilkanaście miesięcy władzę, zostanie odwołany. Uznał więc, że nie warto.
Proces wyłaniania kandydata na ambasadora w Kanadzie rozpoczyna się zatem na nowo i pewnie potrwa kolejnych kilka miesięcy. Ambasada będzie w stanie tymczasowym i szkoda to wielka, bo akurat Kanada w naszej polityce zaczyna odgrywać rolę znacznie większą niż wcześniej.
Czy tak musiało być? Oczywiście nie musiało. I tym razem wina leży po stronie Radosława Sikorskiego. Po pierwsze, błędem była kandydatura Liska. To nie jest zawodowy dyplomata, w MSZ nie przepracował nawet 15 minut, to działacz partyjny, związany ze środowiskiem gdańskim, więc i z Donaldem Tuskiem. Najpierw był w NZS, potem w KLD – i tak się wiezie przez życie.
Z tego punktu widzenia Sikorski ułatwił Nawrockiemu powiedzenie „nie”. No i drugi cios otrzymał od Liska – ten zostawił MSZ na lodzie, rezygnując, gdy się dowiedział, że nie będzie ambasadorem. Doprawdy, wierzył, że Nawrocki podpisze mu nominację? A Sikorski nie wyprowadził go z błędu? Mamy więc do czynienia albo z potężną naiwnością, albo z nieodpowiedzialnością.
Ale cała sprawa ma też inne podteksty. Dzielski pojechał do Ottawy wprost ze stanowiska dyrektora Biura Spraw Zagranicznych w kancelarii prezydenta Dudy. De facto jako polityczny nominat. Okazało się jednak, że był dobrym ambasadorem. Czy nie lepiej więc było zostawić go na kolejny rok, zamiast wprowadzać zamieszanie?
Druga uwaga dotyczy tych, których Rzeczpospolita w ostatnim czasie wysyłała do Kanady. Trudno oprzeć się wrażeniu,








