Kulczyk wieczny dobrodziej

Kulczyk wieczny dobrodziej

Kiedyś mówiło się o kimś sprytnym, że główka u niego pracuje. I jak popatrzymy na dr. Jana Kulczyka, to zobaczymy, że używa tej części ciała lepiej od innych. Skromny też nie jest. Co pokazał w „Pulsie Biznesu” udekorowanym ogromnym portretem Kulczyka z pompatycznym tytułem „My way”. Rzecz o autostradzie A2, która – jak pisze autor tej reklamy – otworzyła Polakom drogę do Lizbony. Moja droga. Tak mówi Kulczyk. Taka to prawda jak ten tytuł. Bo przecież 60% inwestycji pokrył Europejski Bank Inwestycyjny, dając 1 mld euro (!) kredytu, do tego doszły kredyty innych banków, a wszystko trzeba będzie spłacić co do euro. I zgadnijcie, koteczki, kto zapłaci? Kierowcy oczywiście. A kto dał gwarancję na my way? Budżet państwa. Oczywiście.

Wydanie: 50/2011

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy