Lewy prosty

Lewy prosty

Marian Krzaklewski o Macieju Jankowskim: Maciej Jankowski ze mną konkurował i zawsze po wyborach, które ja wygrywałem, nie miałem dobrych opinii wyrażanych przez niego, byłem bardzo atakowany. Ale nie wolno było tego uruchomić na zasadzie kija na własnego psa.
Lech Wałęsa o Marianie Krzaklewskim: Niewątpliwie ma kompleks Wałęsy, ale przecież przy zgodnej współpracy ze mną ma wiele szans. Nawet na prezydenturę w 2005 r.
Leszek Balcerowicz o kandydacie koalicji na prezydenta: Od razu powtarzam z całą otwartością, że takim kandydatem nie mógłby być Marian Krzaklewski.
Jarosław Kalinowski o debacie nt. gospodarki: Uważamy, że w tej rozmowie nie powinien uczestniczyć Leszek Balcerowicz, bo tylko wtedy ta rozmowa będzie miała sens.
Jarosław Kaczyński o Edwardzie Wende: To niesłychane wręcz nadużycie, żeby w obronie morderców powoływać się ciągle na Ojca Świętego – i być w partii, która w wielu innych sprawach słów Ojca Świętego nie przestrzega.
Edward Wende o narzeczonej Ryszarda Kalisza: Młoda, bardzo ładna, sympatyczna osoba, zamieniłem z nią trzy zdania. Ja myślę, że Ryszardowi świetnie się trafiło, można mu tylko zazdrościć.
Lech Nikolski o Ryszardzie Kaliszu: Na pewno przestanie być p.o. mężem i stanie się mężem.
Krzysztof Zanussi o swych włoskich krewnych: Budzi ich zdziwienie fakt, że jestem artystą, o którym piszą gazety w niepłatnych ogłoszeniach. Tymczasem oni muszą co chwilą drukować płatne ogłoszenia, żeby było głośno o ich fabryce.
Katarzyna Figura o sobie: Często chodzę bez bielizny. Podnieca mnie, że nic nie mam pod spodem. Jak noszę spodnie, to nie widzę sensu, żeby wkładać majtki (…). Jeśli spódnica jest długa, często nic pod nią nie zakładam.
Alicja Grześkowiak o Rosji: Warunkiem pojednania jest pokuta i naprawienie krzywd.
Leszek Miller o Andrzeju Olechowskim: Andrzej Olechowski ma zbytnią łatwość opowiadania się zawsze po słusznej stronie. Przy “okrągłym stole” był przy gen. Kiszczaku, potem znalazł się przy Lechu Wałęsie, potem w rządzie Jana Olszewskiego i tak dalej. Może to się komuś podoba, mnie niespecjalnie.
Jan M. Jackowski o kandydacie prawicy: To, że będą wybory prezydenckie, było wiadomo 5 lat temu. Można było w jakiś racjonalny sposób do tej sytuacji się przygotować.
Elżbieta Isakiewicz, publicystka “Gazety Polskiej”, o Akcji Wyborczej Solidarność: Problemem AWS jest jej wielka, horrendalna obłuda. Żeby teraz nie biadolić, trzeba było natychmiast po wyborach pokazać temu społeczeństwu, że oprócz umiłowania do otaczania się krzyżami, czymś ta formacja różni się od SLD.
Marcel Reich-Ranicki o Stanisławie Jerzym Lecu: On chciał, abym go chwalił i podziwiał, wysławiał i wielbił. (…) Obchodził go tylko bowiem jeden temat: jego własne wiersze, jego aforyzmy, jego przekłady poetyckie. Nigdy nie dowiadywał się, co dzieje się w moim życiu, ani nad czym pracuję. A.D.

Wydanie: 16/2000

Kategorie: Opinie

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy