Lewy prosty

Lewy prosty

Zbigniew Zamachowski o kolegach: Przed spektaklem pomaga mi stres innych aktorów. Kiedy widzę, jak denerwują się koledzy, sam nabieram pewności siebie.
Paweł Piskorski o Andrzeju Olechowskim: Współpraca Andrzeja Olechowskiego z wywiadem nigdy nikomu nie szkodziła.
Andrzej Potocki o Pawle Piskorskim: Pan Paweł Piskorski, prezydent Warszawy, jeden z najgorętszych stronników Donalda Tuska, pełni swoją funkcję dzięki ścisłemu sojuszowi z SLD i jakoś mu to nie przeszkadza.
Bronisław Geremek o Donaldzie Tusku: Ja teraz mówię o tym, co zrobić z bezrobociem w małych miastach, a Donald Tusk raczej o tym, jak układać listy partyjne.
Magda Wałęsówna o sobie: Wciąż tkwi we mnie szkoła, to wypychanie mnie do pierwszych ról, strach, że robię karierę dzięki ojcu.
Lejb Fogelman, dandys, o Józefie Oleksym: Opowiedziałbym, jak kiedyś na przyjęciu spił mnie pan Oleksy, ale boję się, żeby mu tego nie wypomniano… W dodatku uparł się, żeby wypić ze mną jeszcze kilka kieliszków.
Krzysztof Rutkowski, detektyw, o swoich przeciwnikach: Twierdzą, że jestem gwiazdorem mediów. To ich pewnie boli. Boli ich także sukces mojej firmy.
Bp Tadeusz Pieronek o kobietach: Negowanie praw należnych kobietom jest naruszeniem norm moralnych, czyli grzechem.
Bogusław Linda, też o kobietach: Kobiety? Znajdą sobie zawsze kogoś innego.
Stanisław Stomma o Niemcach: W wypadku społecznego niepokoju ferment w Niemczech sięga głębiej niż u innych narodów. Staje się metafizyczny. (…) Ta tendencja do skrajności jest w Niemczech wprawdzie przytłumiana, ale trzeba sobie zdawać sprawę z jej istnienia.
Dariusz Wdowczyk o polskich piłkarzach: Ja nie wymagam, by piłkarze grali jak Kasparow w szachy, ale żeby przynajmniej przewidywali konsekwencje każdego zagrania, swojego i przeciwnika.
Stanisław Paszczyk o polskich zapaśnikach: Wszyscy byliśmy zapatrzeni w naszych medalistów z Atlanty, a okazało się, że wojownik nie może czekać w luksusowych warunkach na wojnę. On musi być do tej wojny przysposobiony.
Wojciech Jaruzelski o zabitych z Wujka: Z wielkim bólem mówimy – ja wciąż to podkreślam – o dziewięciu górnikach z kopalni Wujek. Ale ilu ludzi by zginęło? Dzieci, starców, jeśliby nie był dostarczony prąd, ciepło w masowej skali. A to groziło.
Mieczysław F. Rakowski o Unii Wolności: Chciałbym uniknąć podejrzeń, że UW staje mi kością w gardle. Nic podobnego. Rejestruję jedynie fakty, z których wynika, że historyczni przywódcy UW wikłają się w sytuacje, które nie wróżą im nic dobrego.

A.D.

Wydanie: 8/2001

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy