Listy od czytelników nr 1/2019

Listy od czytelników nr 1/2019

Profesorze, pamiętamy
Życiorys prof. Zdzisława Sadowskiego to historia PRL w pigułce – od represyjnych czasów stalinowskich do liberalnej końcówki lat 80. Sam fakt, że Profesor, w epoce stalinowskiej więzień polityczny, w latach 80. objął wysokie stanowisko państwowe, i to nie będąc członkiem PZPR, świadczy o tym, jak ewoluowała Polska Ludowa. Objęcie władzy nad gospodarką przez Leszka Balcerowicza i innych liberałów w miejsce takich ludzi jak prof. Sadowski to było nieszczęście, którego dalekosiężne skutki Polska odczuwa do dziś i długo będzie odczuwać. Dlatego policja historyczna będzie dbać, aby postać i poglądy Profesora nie przedarły się do publicznej świadomości. Zresztą „kolaborował z reżimem komunistycznym”, więc to wystarczy, by go skazać na całkowite zapomnienie. Niszczmy kolejnych wybitnych ludzi i pamięć o nich, aż w końcu nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie chciał pracować dla Polski.

Radosław

Nie wstydzimy się PRL
Jerzy Stuhr mówi w wywiadzie opublikowanym w 52. numerze PRZEGLĄDU, że denerwuje go osądzanie, potępianie PRL, i przyznaje, że największe role zagrał właśnie w tamtym czasie. A ja dziękuję PRL za zlikwidowanie analfabetyzmu i upowszechnienie szkolnictwa. Dlatego start młodzieży jest obecnie o wiele łatwiejszy niż start ich rodziców.

Roman Włodarczyk


Pamiętajmy też o elektryfikacji kraju. To wyniosło Polskę na poziom postępu technicznego. Łuczywa, lampy naftowe i karbidowe poszły do muzeum. Nie możemy też zapomnieć o wybudowaniu ogromnej liczby dróg gminnych i powiatowych ani o uruchomieniu na nich powszechnie dostępnego transportu autobusowego. Nie narzekam na zmiany po 1989 r. Moje zarobki wystrzeliły w górę, bo zaczęły się liczyć kompetencje. Jednak barbarzyństwem jest twierdzenie, że okres PRL to czarna dziura. Los klasy pracującej pod wieloma względami pogorszył się i jest to poza dyskusją. Osiągnięciem wolnościowych zmian jest przekształcenie proletariatu w prekariat. Nie jestem pewna, czy taki był cel walki Solidarności w 1980 r.

Danuta Krzoska

Wydanie: 1/2019

Kategorie: Od czytelników

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy