Listy od czytelników nr 14/2019

Listy od czytelników nr 14/2019

Dlaczego młodzież nie głosuje na lewicę?
Ponieważ szkoła, media i kultura masowa kształtują fałszywy obraz PRL i socjalizmu, a dla większości lewica równa się PRL. Bo promuje się egoizm, wyścig szczurów i pogardę dla tych, którzy (najczęściej nie z własnej winy) mają gorzej. Bo SLD skompromitował ideały lewicowe, choć jeszcze w 2001 r. koalicja SLD-UP zdobyła w wyborach 41% głosów. Bo w szkołach średnich na lekcjach przedmiotu zwanego podstawy przedsiębiorczości promuje się wyłącznie wyidealizowany wolny rynek.

Michał Siemiński

Dlatego że w Polsce nie ma dziś lewicy. Są z jednej strony ugrupowania, które za fasadą lewicowości ukrywają swoje rzeczywiste sympatie do neoliberalizmu gospodarczego, z drugiej – tzw. lewactwo, czyli postmodernistyczna lewica zionąca nienawiścią do wszystkiego, co ma związek z tożsamością narodową czy w ogóle z cywilizacją zachodnioeuropejską, dążąca do urzeczywistnienia idei eurokołchozu, a w niedalekiej przyszłości – euroislamu. I jednych, i drugich problemy lewicowego elektoratu obchodzą tyle, co zeszłoroczny śnieg.

Krystyna Jankowska

Czym minister Zalewska zasłużyła sobie na wyjazd do Brukseli?
Sam tytuł sugeruje (i słusznie), że w Polsce na lukratywne stanowiska wybiera się za „zasługi” (w cudzysłowie, bo nie są to zasługi dla narodu polskiego, lecz dla partyjnych miernot), a nie kierując się kompetencjami. Dotyczy to kandydatów do Parlamentu Europejskiego, Sejmu czy na posady w spółkach skarbu państwa. Czyli mierny, bierny, ale wierny – hasło z 1945 r. powróciło i utrzymuje się przez 30 lat po 1989 r. Podczas gdy tamto z 1945 r. zniknęło już po ok. 15 latach. Chwały to Polakom nie przynosi.

amelie2

Obóz koncentracyjny to nie obóz zagłady
„Trafiając do obozu koncentracyjnego, można było być niemal pewnym śmierci”, czytam w rozmowie z niemieckim historykiem i dziennikarzem Hansem Joachimem Langiem (PRZEGLĄD nr 13, s. 36). Przykre, ale to zdanie wypowiedziane przez Langa jest nieprawdziwe. Obóz koncentracyjny służył do koncentrowania/gromadzenia więźniów w jednym miejscu. Można było w nim przeżyć i wielu więźniów przeżyło, np. Stanisław Grzesiuk ze swoją filozofią świadomego niepracowania. Niemal pewnym śmierci można było być w obozie zagłady, Vernichtungslager. Te obozy przeznaczone były tylko dla Żydów, Polaków tam nie zabijano. Polacy, w tym i redakcja PRZEGLĄDU, mieszają te dwa pojęcia. Co z tego pomieszania pojęć wynika, oceń czytelniku sam.

Zenon z Kition (Wielkopolska)

Wydanie: 14/2019

Kategorie: Od czytelników

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy