Listy od czytelników nr 9/2015

Listy od czytelników nr 9/2015

Trzeba było iść drogą Czechów
Skoro jest tak, jak czytam w tekście „Poziom nierówności najwyższy od 200 lat” (PRZEGLĄD nr 5), to czemu lewica, podobnie jak neoliberalne oszołomy bredzące o „niewidzialnej ręce rynku”, wyprzedawała wszystko na pniu za symboliczną złotówkę? Trzeba było iść drogą Czechów, którzy są liderami w niwelowaniu różnic w zamożności, bo dokonali rozsądnej prywatyzacji i nadal mają własną gospodarkę oraz banki. W Czechach dochody poniżej granicy ubóstwa ma zaledwie 9,6% obywateli.
Łukasz Dumin

Zatroskani o własne sprawy
Tekst „Jaśniepaństwo odbierają” (PRZEGLĄD nr 4) przypomniał mi lekturę książki Jerzego Łojka, w której autor pisał, że przed wkroczeniem Armii Czerwonej Alfred Potocki poprosił władze niemieckie o podstawienie do jego dyspozycji pociągu, do którego załadowano dobra kulturalne z zamku w Łańcucie i przewieziono je do Francji. Elity II Rzeczypospolitej opisuje Sławomir Koper w książce „Życie prywatne elit drugiej Rzeczypospolitej”, podając m.in., że budżet prezydenta Mościckiego w 1930 r. wynosił 4,5 mln zł, a pensja – 300 tys. zł. Utrzymanie prezydenta USA kosztowało 3,8 mln zł, Niemiec – 2 mln zł, a Francji – zaledwie 1,3 mln zł. Ale prezydent Niemiec miał do swojej dyspozycji dwa samochody, a prezydent Mościcki aż 22.
Anna Janicka, Warszawa

Na te majątki pracował cały naród – najczęściej wyzyskiwany – w pocie czoła. Dzisiaj też na fortuny naszych możnych pracują wszyscy. W końcu państwo to cały naród, a nie tylko elity, i to często złodziejskie. Niczym Lejzorek Rojsztwaniec pocieszam się tylko, że „jak oddają, to znaczy, że będą kiedyś odbierać”.
Waldi

Demokracja ma odpowiadać bankom
Sytuacja w Grecji („Lewica rządzi”, PRZEGLĄD nr 6) skłania do postawienia pytania, czy niepodległość kraju nie cierpi na członkostwie w strefie euro. Co to za niepodległość, skoro bank znajdujący się za granicą ma w nosie wyniki demokratycznych wyborów i decyduje o gospodarce? Po raz kolejny okazuje się, że demokracja jest tylko wtedy, kiedy odpowiada bankom. Inaczej jest „skrajny, nieodpowiedzialny populizm” .
Bartosz Jurczak

Wydanie: 9/2015

Kategorie: Od czytelników

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy