Mały, wielki żarłok

Ryjówki to owadożerne ssaki, podobne do myszy. Na świecie jest ich około 300 gatunków, w Polsce tylko 9 i wszystkie znajdują się pod ochroną. Do najrzadszych należy ryjówka średnia, nazywana też białowieską; występuje w bardzo nielicznej, izolowanej populacji tylko w Puszczy Białowieskiej. Wielkością ustępuje nawet myszy i waży od kilku do kilkunastu gramów. Pokryta jest aksamitnym, połyskliwym futerkiem, o barwie od brązu po czerń, spód pyska i brzuch ma szarobiałe.
Pyszczek ryjówki wyciągnięty jest w ruchliwy ryjek, zakończony małym noskiem i ozdobiony dorodnymi, sterczącymi i czarnymi wąsami.
Małe rozmiary i niewinny wygląd ryjówki są mylące. To niepozorne zwierzątko jest jednym z najgroźniejszych drapieżników, jego aktywność sprowadza się głównie do pożerania kolejnych ofiar. Zjada niezliczone rzesze owadów, pająków, stonóg, ślimaków i dżdżownic. Ofiarę przyciska do ziemi i ostrymi zębami wyrywa z niej kęs po kęsie. Ledwie zje jedną, zaczyna polowanie na następną. Ryjówka pozbawiona jedzenia ginie już po kilku godzinach, więc kiedy jest głodna, potrafi zaatakować ofiarę większą od niej, a bywa, że dopuszcza się kanibalizmu.
Nie przestaje być żarłokiem także w zimie, choć wówczas trudniej o pokarm. W poszukiwaniu zdobyczy uwija się pod śniegiem, penetruje powalone drzewa i podziemne korytarze, a gdy nie znajdzie owadów lub ich larw, nie pogardzi padliną dużych zwierząt. Nie tylko biega i zwinnie się wspina, ale też dobrze pływa. Jej głos przypomina świergot ptaka.
Samica wydaje rocznie 3-4 mioty po 4-10 młodych, które rodzą się nagie i ślepe.
Dopóki są karmione mlekiem matki, jest ona dla nich łagodna, ale gdy tylko dorosną, opuszczają przytulne gniazdo, bo grozi im nawet pożarcie przez rodzicielkę.
Jedną z najdziwniejszych właściwości ryjówek jest zdolność do zmiany wielkości ciała w zależności od warunków, w jakich żyją. Zazwyczaj maleją zimą, kiedy to ważą 5,5 g, natomiast latem osiągają wagę nawet 11 g (gdyby tak się działo z człowiekiem, to wiosną ważyłby 70 kg, w zimie 55 kg, a latem aż 110 kg). Nie jest to zwykłe chudnięcie i tycie, bo zmniejszają się również kręgosłup, czaszka i nawet mózg ryjówki. Tę tajemniczą właściwość ryjówek odkrył polski biolog, prof. August Dehnel, badając gatunek w Puszczy Białowieskiej.
W.M.

Wydanie: 50/2000

Kategorie: Ekologia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy