Martwy wróbel opozycji

Martwy wróbel  opozycji

W Pacanowie kozy kują. Natomiast w Baranowie, miejscowości w powiecie puławskim, radni opozycji wkładają szpilki w zamek drzwi urzędu gminy, wrzucają martwe wróble do ujęcia wody, przewracają toalety toi-toi, podcinają drzewa, tak by niszczyły słupy elektryczne, obrzucają zgniłymi jajami budynek ośrodka zdrowia, kradną transformatory i przyczepy z gminnej firmy, niszczą hydrofornię… Tak przynajmniej sądzi wójt Baranowa, Marek Kuźma, który twierdzi, że wszystkie te zdarzenia to sabotaż opozycji, która chce zdyskredytować władze. Pan wójt postanowił więc zamontować we wsi 12 kamer, żeby podobne wypadki się nie powtarzały. Podejrzenia wójta będą kosztować podatników 20 tys. złotych…

Wydanie: 37/2006

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy