Minister jest, ale kultury nie ma

Minister jest, ale kultury nie ma

Mamy ministra kultury i dziedzictwa narodowego i na dodatek paru wiceministrów w tym malutkim resorcie, ale nie miał kto przyjść na inaugurację Dni Kultury Chińskiej w Polsce. Z Pekinu mogła dotrzeć pani minister. Mogły dolecieć wspaniałe zespoły artystyczne, ale nasi dziedzice od kultury nie trafili do Teatru Wielkiego. W wypełnionej sali Opery Narodowej był jednak jeden przedstawiciel rządu. Zgadnijcie, kto. Andrzej Lepper.

Wydanie: 38/2006

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy