W najnowszym (37/2019) numerze Przeglądu polecamy

W najnowszym (37/2019) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek 29 września w kioskach 37 numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim:

TEMAT Z OKŁADKI
Tajne służby ślepe i głuche
Z jednej strony tajnym służbom przybywa narzędzi do kontrolowania obywateli RP, ich możliwości pod tym względem są o wiele większe niż Służby Bezpieczeństwa w Polsce Ludowej, a z drugiej strony, jeśli chodzi o świat zewnętrzny, nasze specsłużby stają się coraz słabsze. Ba! Wręcz jakby zanikły. Wystarczy zebrać tylko te okruchy informacji, które wychodzą na światło dzienne, by zauważyć niepokojącą tendencję. Opisać ją można w trzech punktach. Po pierwsze, polski wywiad zdradził swoich zagranicznych współpracowników, bo ich nazwiska zostały ujawnione. Po drugie, nasz kontrwywiad nie cieszy się szacunkiem służb sojuszniczych, jest traktowany jako instytucja nieistotna. A po trzecie, w naszych służbach nie szanuje się pracujących tam oficerów, etos budowany jest tak, by promować ludzi biernych.

WYWIAD
Żyjemy w momencie szaleństwa
– Świat jest na wielkim zakręcie. Taka sytuacja zdarza się nieczęsto, prawdopodobnie raz na sto lat – wszystkie drogowskazy, które regulują ruch, nagle zaczynają się kręcić w koło i nie ma jasnych odpowiedzi na podstawowe pytania i dylematy, z którymi mierzą się i politycy, i uczeni. To widać nie tylko w Europie, ale też w Ameryce, na Wschodzie – przekonuje prof. Grzegorz Ekiert z Uniwersytetu Harvarda, dyrektor Centrum Studiów Europejskich Minda de Gunzburg. – Jest to moment ogromnych niepewności i często nietrafnych czy przypadkowych decyzji.

KRAJ
Na podwójnym gazie
Po raz pierwszy od lat rośnie w Polsce liczba osób, do których nie dociera prosta zasada: piłeś, nie jedź. O ile w 2011 r. było ich 183,5 tys., w 2015 r. – 128,9 tys., a w 2018 r. – 104,6 tys., o tyle teraz już 69 tys. To oznacza wzrost o 5,4% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Przy czym, co także wiadomo z policyjnych statystyk, trzy czwarte tych kierowców dopuściło się przestępstwa, czyli prowadziło z ponad pół promilem alkoholu w organizmie. Czytaj: nie siadło za kółko po tylko jednym piwie.

Piosenki Gawędy śpiewa czwarte pokolenie
Gawęda. Legenda. Tradycja. Perfekcjonizm. Praca. Zabawa. Występy. Wyjazdy. Sława… Zespół działa 67 lat. W najlepszym okresie miał pod opieką 600 członków. Przez 65 lat był prowadzony przez Andrzeja Kieruzalskiego, aż do jego śmierci. Barbara Wąsik, kobieta o kasztanowych włosach, jest zaskoczona, kiedy mówię o reportażu. – A gdzie były media, kiedy Gawędę wyrzucano z Pałacu Młodzieży? – pyta. Bo ma żal, że 12 lat temu nikt nie pomógł twórcy zespołu. Ale potem przychodzi refleksja. – Może nasze spotkanie to nie przypadek? Może przyprowadził panią Andrzej Kieruzalski? – zastanawia się.

OPINIE
I kto to mówi?!
Prezes Kaczyński raz po raz wzywa do ochrony polskiej rodziny przed zagrożeniem ze strony LGBT. I kto to mówi? Stary kawaler, żyjący do późnej dorosłości pod kuratelą mamusi. Człowiek, który nie wie, czym jest budowanie związku z drugą osobą, na czym polega odpowiedzialność za powołane na świat dzieci, ile żmudnych starań potrzeba, aby ognisko domowe nie zgasło. Czy taki obrońca rodziny może być wiarygodny? – pyta Ewa Nowakowska.

ZAGRANICA
Drenaż mózgów osłabia Hiszpanię
Wprawdzie nie ma dokładnych danych dotyczących tego zjawiska, jednak według hiszpańskich mediów coraz więcej pracowników medycznych przenosi się do innych krajów. W tej chwili najdotkliwiej odczuwa się brak pediatrów i anestezjologów. Największy niedobór lekarzy odnotowuje się w Andaluzji, jednym z najbiedniejszych regionów, ale brakuje ich w całym kraju: w sumie ok. 4 tys. specjalistów. Według badań deficyt wzrośnie trzykrotnie w 2025 r. Sytuacja pogorszy się z powodu przejścia na emeryturę personelu, który już teraz w 50% składa się z ludzi po pięćdziesiątce.

Triumf obrońców starego porządku
W ostatnich miesiącach gotowość do startu w grudniowym wyścigu o fotel szefa SPD zadeklarowali mało znani zawodnicy wagi lekkiej. Nikt z pierwszego szeregu nie ośmielił się podnieść ręki, słusznie obawiając się, że jest za bardzo kojarzony z Wielką Koalicją, która zdążyła w ostatnich latach ściągnąć na siebie falę niechęci. A jednak w połowie sierpnia do kandydatów dołączył jeden z najbardziej prominentnych polityków tej partii, minister finansów oraz wicekanclerz w obecnym rządzie federalnym Olaf Scholz.

Wykluczeni od urodzenia
UNICEF szacuje, że ponad 100 mln dzieci na całym świecie jest wykluczonych z procesu edukacyjnego, bo nie mówi w języku, w którym prowadzone są jedyne dostępne zajęcia szkolne. Wykluczenie dzieci szybko zamienia się w wykluczenie dorosłych. Członkowie mniejszości, którzy nie nauczyli się komunikować w językach urzędowych jako dzieci, nie są w stanie funkcjonować w systemie instytucji państwowych. Trudno im zgłosić narodzenie dziecka, wyrobić dokument tożsamości czy założyć konto w banku. Co z kolei skazuje na marginalizację ich samych i kolejne pokolenia w ich rodzinach.

HISTORIA
Berling odwołany za pomoc powstańcom
Od wielu lat w czasie obchodów kolejnych rocznic powstania warszawskiego wraca temat pomocy 1. Armii Wojska Polskiego dla walczących powstańców. Za to poza nielicznymi środowiskami zupełnie nie mówi się o rocznicy wyzwolenia Pragi, do którego doszło w wyniku bitwy praskiej 10-15 września 1944 r. Bitwy, która pochłonęła wiele ofiar. Poległo, zostało rannych i zaginęło bez wieści 2276 żołnierzy. Łącznie w czasie walk o Warszawę 1. Armia WP straciła 3764 żołnierzy.

Kto otworzył drogę Hitlerowi?
Nie „pakt Ribbentrop-Beck”, ale układ sojuszniczy między Pragą a Warszawą był szansą na zatrzymanie rozpędzającej się agresji hitlerowskiej. Polska przegrała kampanię wrześniową rok wcześniej – we wrześniu 1938 r. – dopuszczając do rozbioru Czechosłowacji. Gorzko podsumował to wówczas Wojciech Korfanty: „Za dwa powiaty Zaolzia, które można było w inny sposób dziesięć razy odzyskać, sprzedano bezpieczeństwo Polski”. Rozbiór, a następnie likwidacja Czechosłowacji doprowadziły do przejęcia przez III Rzeszę nowoczesnego uzbrojenia armii czechosłowackiej i dobrze rozwiniętego czeskiego przemysłu zbrojeniowego.

KULTURA
Bardziej autor niż pisarz
– Nie jestem tak rockandrollowy, jak chciałaby część publiczności, ani tak pisarski, jak być może chcieliby inni. Jestem człowiekiem z pogranicza tych światów. Staram się z tego uczynić oręż – wyznaje Paweł Sołtys – Pablopavo, muzyk, wokalista, pisarz. Tak opowiada o swojej nowej książce, zatytułowanej „Nieradość”: Tym razem zająłem się bohaterkami i bohaterami, którzy znaleźli się poza głównym nurtem życia, niekoniecznie z powodu zasobności, ale dlatego, że nasz świat przykrojono dla 20-, 30-, góra 40-latków. Starszym ma mało do zaproponowania. Nie okazuje się im zainteresowania, więc postanowiłem, że ja to zrobię.

Qulturalia

Festiwale na peryferiach
Wiejskie festiwale, które ratują odchodzące światy, istnieją dzięki zaangażowaniu ich twórców i życzliwości ludzkiej. Organizatorom Miedzianki udało się przez dobę zebrać 15 tys. zł w internecie, pozostałe środki dołożyli Instytut Reportażu, wydawnictwa literackie i sponsorzy. Na festiwal Patrząc na Wschód zbierano pieniądze na platformie Polakpotrafi, z pomocą przyszli też sponsorzy. „Wierzymy, że każde miejsce na ziemi zasługuje na swój festiwal”, piszą w sieci jego organizatorzy.

OBSERWACJE
Nacja bez wakacji
Co napędza kulturę bezurlopia w Ameryce? Przede wszystkim ustawodawstwo. Stany Zjednoczone jako jedyne wśród najbogatszych państw świata nie gwarantują pracownikowi prawa do płatnego urlopu i dni wolnych. Na 7-10 dni wolnego można liczyć dopiero po pięciu latach pracy, na 17-20 po 10 latach i dopiero po 20 na trzy tygodnie lub więcej. Potęgujące się zjawisko bezurlopia wiąże się też ze zmianą relacji między pracodawcą a pracownikiem w realiach tzw. nowej ekonomii, gdzie pracę etatową zastępuje umowa o dzieło lub zlecenie. W efekcie już co czwarty pracownik w USA nie ma dostępu do płatnego urlopu.

Kot pod wulkanem
Czy zwierzęta rzeczywiście są w stanie przewidywać nadejście katastrof? Istnieje na to dowód, pochodzący już z 1835 r., w postaci raportu brytyjskiego admirała sir Roberta Fitzroya: „Około godz. 10 niebo nad położonym na chilijskim wybrzeżu Oceanu Spokojnego miastem Concepción pociemniało od stad głośno krzyczących ptaków morskich. Około 11.30 z domów uciekły psy. Dziesięć minut później trzęsienie ziemi zniszczyło miasto”. Od tego czasu po każdym trzęsieniu ziemi donoszono, że przed wystąpieniem tego kataklizmu konie drżały, psy w dziwny sposób zaczynały szczekać, a kury biegały w panice tam i z powrotem.

Fragment książki Vitusa B. Dröschera „Ludzkie oblicze zwierząt”

EKOLOGIA
Afrykańskie płuca Ziemi
Gdy uwaga świata jest skierowana na pożary w Amazonii, NASA opublikowała zdjęcia, z których wynika, że w środkowej Afryce jest więcej pożarów niż w Brazylii. Ludność wypala lasy, aby polepszać wydajność swoich pól, otwierać trakty leśne i zwalczać pojawiające się plagi. Jednak główną przyczyną deforestacji regionu są nie pożary, ale wycinki lasów. Rosnące zapotrzebowanie na żywność, węgiel drzewny i szlachetne drewno, przy wzrastającym bezrobociu w tej części Afryki, daje o sobie znać. W basenie rzeki Kongo znajduje wyżywienie ok. 60 mln osób.

Kozy strażaczki
W ramach zapobiegania żywiołowi w Portugalii zdecydowano się zaangażować „strażackie kozy”. Program pilotażowy został opracowany przez służbę leśną i kosztuje zaledwie kilka tysięcy euro. Do tej pory zarejestrowano ok. 50 pasterzy, którzy dysponują niemal 11 tys. kóz. To wystarczy na postawienie „koziej straży” na ok. 15 tys. ha, ale potrzeba dużo więcej. Według urzędników powrót kóz na wieś ma pomóc zminimalizować pożary, szczególnie w daleko położonych wioskach. Kozy są w stanie dotrzeć do odległych, skalistych terenów. Na zboczach gór nogą być skuteczniejsze niż ludzie w spychaczach. Poza tym żywią się lokalnymi, łatwopalnymi roślinami.

ZDROWIE
Względność zabiegu chirurgicznego: Albert Einstein
W grudniu Nissen wykonał operację brzucha Einsteina. Znalazł tętniaka, wielkiego jak grapefruit, ale bez pęknięć. Zastosował eksperymentalną technikę. Owinął go w celofan, tę samą przezroczystą plastikową folię, jaką owija się cukierki, chleb i cygara. Spodziewano się, że jest to ciało obce, ale całkowicie rozpuszczalne, więc może wywołać reakcję ciała i wokół celofanu zaczną się tworzyć tkanki bliznowe, które wzmocnią nadwerężoną ściankę aorty. W ten sposób nagłe pęknięcie tętniaka można było odsunąć w czasie.

Fragment książki Arnolda van de Laara „Pod nóż. 28 niezwykłych operacji w historii chirurgii”

FELIETONY I KOMENTARZE
Jerzy Domański: Kłamcy sami się nie wybrali
Roman Kurkiewicz: Weselej nad tymi wyborami
Tomasz Jastrun: Szczerzenie zębów
Agnieszka Wolny-Hamkało: Upokorzenie
Edward Mikołajczyk: A Führer jak pachniał?

Wydanie: 37/2019

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy