W najnowszym (41/2019) numerze Przeglądu polecamy

W najnowszym (41/2019) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek 7 października w kioskach 41 numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim:

TEMAT Z OKŁADKI
Wybory 2019. Jak skruszyć mur?
– Próba dzielenia Polaków na zasadzie używania zbitek słów postkomuna i postsolidarność kompletnie się nie udała. Największe spory toczą się dzisiaj wewnątrz dawnego obozu solidarnościowego. Natomiast pewne pozostałości tego, co nazywaliśmy postkomuną, bardzo dobrze dogadują się z tą grupą dawnej opozycji, która reprezentuje racjonalne podejście do uprawiania polityki – komentuje dr hab. Wawrzyniec Konarski. – Ale też całkiem dobrze dogadują się z ludźmi z pokolenia milenialsów, którzy stworzyli Partię Razem. A przecież niewiele wspólnego mają ze sobą ludzie, którzy uważają się za bardzo lewicowych pod względem światopoglądowym czy obyczajowym, z tymi, którzy mają taką biografię jak Czarzasty.

Z targowiska i ulicy
To jest inna kampania niż cztery lata temu. Wyborcy nie wstydzą się lewicy, chętnie rozmawiają z jej kandydatami, cieszą się, że jest jedność. Tak mówią kandydaci Lewicy, z którymi rozmawialiśmy: Cezary Olejniczak, Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, Krzysztof Gawkowski Piotr Gadzinowski. To są dobrzy kandydaci, znamy ich od lat, politykę traktują poważnie, co – niestety – jest w Polsce dość rzadką cechą. Kampanię prowadzą jak klasyczni lewicowcy – spotykają się z wyborcami, rozmawiają, nie mają pieniędzy na banery… Ale są zadowoleni, że jest dobra atmosfera. Pytanie tylko – jak ta dobra atmosfera przełoży się na wynik wyborczy.

Spod szpitala i katedry
Czasem wiara w lepszą jakość, świeżość i polot nowych kadr okazuje się naiwna. Na każdą „nową nadzieję” przypada jeden niewypał. I odwrotnie, czasem za każdym spadochroniarzem na wyborczych listach kryje się prawdziwy, nawet jeśli nieoszlifowany, diament. Jak będzie tym razem? PRZEGLĄD postanowił porozmawiać z trzema kandydatkami, których oddolne kampanie zwróciły naszą uwagę. Są to Joanna Wicha, Hanna Gill-Piątek oraz Bożena Przyłuska.

KRAJ
Orion niczym słońce Jamajki
Funkcjonowanie posła Jędryska jako szefa polskiej polityki surowcowej oznaczało niewykonane zadania, przerwane inwestycje, opóźnione procedury, wielkie koszty, które nie przyniosły efektów. Miarka wreszcie się przebrała i w czerwcu premier odwołał go ze wszystkich stanowisk. Ale jest on jednym z najważniejszych członków poselskiej drużyny o. Rydzyka. Korzyści są tu obopólne, bo redemptorysta prowadzi duże inwestycje geotermalne z pomocą finansową resortu środowiska. A startujący ponownie do Sejmu z jego poparciem Jędrysek po wyborach może wrócić na swoje stanowiska.

Rząd zapomniał o alimentach
Wraz ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia coraz więcej dzieci traci uprawnienia do świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. W ten sposób ministerstwo może się chwalić coraz większą skutecznością ściągalności alimentów do funduszu, ale ona wynika też ze zmniejszającej się liczby jego beneficjentów. To zaś pokazuje, że rząd przerzuca stopniowo odpowiedzialność za egzekucję alimentów na rodziców. Pewną nadzieję na zmiany dawały przygotowane wiosną tego roku rządowe projekty wprowadzające kolejne przepisy związane z alimentami. Jednak kończy się kadencja rządu, a o głosowaniach nad nimi nic nie wiadomo.

Bohater czeka na łaskę prezesa
Niemal pół wieku temu Artur Smolski cudem uniknął śmierci w tragicznym pożarze rafinerii Czechowice-Dziedzice. Z ciężko poparzonymi nogami i plecami trafił do szpitala. Ale ponad sześć lat temu miał mniej szczęścia – z powodu miażdżycy amputowano mu obie nogi. Przeważnie leży w łóżku lub krąży na wózku inwalidzkim po małym mieszkaniu na ósmym piętrze spółdzielczego bloku. Mógłby zjechać na parter windą, ale nie da rady pokonać ostatnich sześciu schodków na dole. Chyba żeby zainstalować pomost, po którym zjechałby do drzwi głównych budynku. I tu zaczynają się… schody!

ZAGRANICA
BoJo i insygnia korupcji
Rząd premiera Johnsona ignoruje wszystkie ostrzeżenia przed brexitem bez umowy. Utajnia raporty o spodziewanych brakach żywności, zatorach na granicy, ostrzeżenia, że w szkołach zabraknie nauczycieli, a w aptekach – leków. Właściwie dlaczego, skoro rozmowy idą ponoć tak dobrze, a porozumienie mogłoby zostać wkrótce zawarte? Skąd ten upór, by brexit nastąpił dokładnie 31 października 2019 r.? Komu mogłoby na tym zależeć? A jednak. Komuś mogłoby zależeć na szokowej zmianie.

Druga szansa Kurza
Krytycy uważają, że Kurz jest mistrzem pozorów – takie były jego reformy i działania jako kanclerza. Choć „Czaruś”, jak pisze o nim prasa, stara się robić wrażenie kompetentnego. Lubi mówić: „wesprę się faktami”, „moje stanowisko jest jasne”, „to ważny temat, który dotyka wszystkich” albo „który traktuję poważnie”. Jest mistrzem autokreacji w internecie, świetnie promowaną marką w mediach społecznościowych. I to wystarczyło, by znokautować resztę sceny politycznej.

Aktywiści nowych czasów
Ethan Druck, 16-latek z Garland w Teksasie, na pierwszy rzut oka nie odstaje od innych TikTokersów. Na jego profilu znaleźć można głównie choreografie do popowych klasyków. Z tą różnicą, że chłopak układa je, nawiązując do strzelanin w szkołach. Wyjaśnia, że pcha go chęć zaprotestowania przeciwko aktom przemocy w amerykańskich szkołach. I nie jest w tym osamotniony. Trend nagrywania protestacyjnych wideoklipów przez nastolatków jest w tej chwili jednym z najpopularniejszych zjawisk w amerykańskich mediach społecznościowych.

Turyści błogosławieństwem i przekleństwem
Miasto jest wręcz zalane turystami, a obecność statków wycieczkowych oraz zachowanie przyjezdnych stają się coraz większym problemem dla mieszkańców. Burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro jest gotów zrobić wszystko, nawet zamknąć niektóre ulice i mosty, żeby tylko uregulować falę odwiedzających. Ostatnio głośno było w mediach o weneckiej policji, która srodze ukarała parę turystów z Niemiec. Za robienie sobie kawy na schodach mostu Rialto musieli zapłacić aż 950 euro.

HISTORIA
Za klęskę wrześniową przed trybunał
W szkicu „Czy wrzesień 1939 r. okrył niesławą naród polski?” gen. Stefan Rowecki dał, jeszcze przez klęską Francji w 1940 r., pierwsze, dość znamienne odpowiedzi na pytania, które nurtowały rodaków w początkowym okresie wojny. W ostatnim akapicie przyszły dowódca AK napisał, że sprawcy klęski wrześniowej staną przed specjalnym trybunałem i poniosą surową odpowiedzialność moralną i karną za konsekwencje prowadzonej polityki. Tak się jednak nie stało, choć część z nich została odsunięta (wielu bezzasadnie) przez ekipę gen. Władysława Sikorskiego i odizolowana na tzw. Wyspie Węży.

KOŚCIÓŁ
Antykoncepcyjna obsesja Kościoła
Nawet w katolickiej Polsce jedynie kilka procent kobiet deklaruje, że nie stosuje antykoncepcji z powodów religijnych. Stąd coraz silniejsza pokusa, by inkorporować zasady religijne do świeckiego prawa, obowiązującego wszystkich obywateli. Jeśli Kościół może to zrobić, robi to. A w Polsce może bardzo wiele. Gdy tylko zaczyna się debata na tematy związane z prawami reprodukcyjnymi, zaraz włącza się Kościół jako wielki hamulcowy i pilnuje, by obowiązujące u nas standardy nie zbliżyły się ani o krok do tych, które obowiązują w cywilizowanym świecie.

Fragment książki Joanny Podgórskiej „Spróchniały krzyż”

NAUKA
Eksperymenty na granicy bioetyki
– Niewielu bioetyków reaguje na nowe technologie na zasadzie „nie ma problemu”. Przeważa świadomość, że większość zmian technologicznych, organizacyjnych, społecznych itp. może coś poprawić, ale może też coś zepsuć lub kogoś skrzywdzić. Zastanawiając się nad takimi zmianami, etyk zadaje sobie pytanie „Co tu może pójść nie tak?”. Na tym polega znaczna część społecznej roli etyka: zidentyfikować problemy etyczne, zanim się one pojawią – tłumaczy prof. Paweł Łuków, etyk z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jak ratować lodowce Antarktydy?
– Pewną szansę powodzenia mogą mieć próby ratowania lodowców alpejskich. Francuzi myślą o pokrywaniu ich osłonami odbijającymi promienie słoneczne. Jednak Antarktyda z uwagi na obszar – 14 mln km kw., czyli więcej niż cała Europa, z czego 98% zajmuje lód – nie podda się taki zabiegom. Podobnie nierealne jest ratowanie w ten sposób lodowców Grenlandii – mówi prof. Stanisław Rakusa-Suszczewski, badacz Antarktydy.

ZDROWIE
Siedzenie to to samo co palenie papierosów
Czy właśnie wygodnie siedzicie? Może więc powinniście jak najszybciej wstać, albowiem:
– siedzenie jest jak palenie papierosów;
– kto długo siedzi, wcześniej umiera;
– w Niemczech dwa razy więcej ludzi umiera z powodu braku ruchu niż z powodu palenia papierosów.
(…) W powyższych stwierdzeniach jest wiele prawdy, ale też wiele przesady. (…) Najpierw musimy zaakceptować fakt, że w nauce często nie ma krótkich – i jednocześnie poprawnych odpowiedzi.

Fragment książki Mai Thi Nguyen-Kim „Śmierć przy myciu zębów. Chemia dla zabieganych”

Śmie(r)ć na talerzu
Warzywa i owoce, które powinny być podstawą zrównoważonej diety, są coraz droższe. Śmieciowe jedzenie z kolei nie tylko tańsze, ale też łatwo dostępne, jest już wszędzie: na stacjach benzynowych, w centrach handlowych, lunaparkach, na lotniskach, a nawet w szpitalach. Przy tym szeroko promowane i umieszczane obok zdrowych produktów. Na ich opakowaniach aż się roi od informacji typu „Magnez i wapń dla zdrowych kości” czy np. „10 witamin”. Chętnie to łykamy, bo nie patrzymy na informacje o zawartości cukru.

KULTURA
Qulturalia

FELIETONY I KOMENTARZE
Jerzy Domański: Balon napełniony strachem
Jan Widacki: Coś na pocieszenie
Roman Kurkiewicz: Wybory: święto, pogrzeb, gra?
Tomasz Jastrun: Historia nas sprawdza
Agnieszka Wolny-Hamkało: Nie mogę ci tego powiedzieć
Edward Mikołajczyk: Profilaktyka wyborcza

Wydanie: 41/2019

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy